Za chwilę w ogóle będzie można zapomnieć o pracowniku przy ziemniakach, to dość ciężka robota, nawet wtedy gdy tylko odbiera się worki z raszlownicy i układa na palecie.
O pracowniku przy ziemniakach, przy krowach... zostaną pasjonaci z domem ludzi do pracy i molochy z ukraincami lub innymi narodowosciami.