To fakt. Prawda wychodzi jak zaczyna maszyna szwankować i jest problem co tu zrobić - wtedy powstają anonimowe konta i nowe tematy. Ja zaczynam żałować swojego zakupu zachodniego ciągnika. Fakt że wymieniałem pierdoły ale drogo wychodziło. Tarcze hamulcowe tył x 2 i centralki x2 (centralka 500zł), regeneracja zacisków ostatnio, 1000 wyjdzie uszczelnienie rozdzielacza bo zaczął sadzić a prawie wykręcony był bo musiałem zmienić uszczelke między skrzynią a sprzęgłem - na obudowie. Rok temu wymiana uszczelniaczy skrzyni, sprzęgła wom itp. Na rewersie spore zużycie i trzeba się szykować że kiedyś padnie. Przerażają ceny czujników. Chyba z 5 sztuk jest po 2,5-3,5k. Pompa smarowania skrzyni 5k- na szczęście działa.
Im wcześniejsza faza rozwoju tym więcej cukrów w roślinie - stąd lepsze zimowanie do 3 liścia. Ale im pszenica ma późniejszą fazę jesienią tym lepszy start wiosną - mniej wody potrzebuje względem takiej nierozkrzewionej do uzyskania plonu.
20mm. Za październik będzie koło 80mm. Nie dało posiać oziminy - trzeba było wybierać między siewem a kopaniem ziemniaków a i tak nie wszystko wykopane. Kto miał same zboża ten posiał. Obecnie można zapomnieć o orkach itp. Od czerwca spadło okolo 400mm.
Może wiecie jak to jest (MR2014) - rolnik zobowiązany jest do zgłaszania zmian w biznesplanie jeśli zmiany wynoszą 30% i więcej w produkcji. U mnie zmiany były ale mniejsze więc nie zgłaszałem tego do Agencji. Pytanie teraz czy wypełniając sprawozdanie z realizacji biznesplanu brać pod uwagę stan faktyczny upraw i pogłowia zwierząt czy to co mam w danym roku wpisane w biznesplan? Bo np zamiast 5ha pszenicy z biznesplanu będzie 6 ha pszenicy ze stanu faktycznego.
Wszystko zależy od pogody. W tym roku lało i sadziłem dopiero 18 maja. Plon rekordowy. W 2015 sadziłem 15 kwietnia. Gdybym posadził miesiąc później nie zebrałbym kompletnie nic z racji suszy. W 2014 również należało sadzić koło połowy kwietnia ale z przyczyn niezależnych ode mnie sadziłem na początku maja i plon był gorszy od sadzonych wcześniej.
Sadząc późno musisz się liczyć z tym że np na początku września może Ci je skasować przymrozek.
A weź w 3 minuty rozmowy poznaj człowieka albo wywnioskuj z listu jaki jest... Toż to chore. Jedyne co można to nie narobić błędów jak ludzie z poprzednich edycji - wielkie słowa i ważne decyzje bez poznania drugiego człowieka, dawanie nadziei gdy wiadomo że i tak nic z tego nie będzie itp. Zbigniew nie miał wielkiego wyboru. Ta pani z Siedlec troche go przytłoczyła a szkoda. Piotr też nie miał wielkiego wyboru. Panny na jeden model: pudernice. Tej co została nie weźmie ze względu na wiek. Karol popełnił błąd faworyzując Justynę na samym początku. Lepiej trochę ukryć zainteresowanie a ten się wystrzelał z kapiszonów a i tak weźmie Sare.
Ogolnie najlepszy odcinek wszystkich serii- zmieszana z błotem pani od Piotra, dziadek o lesbikach, koleś z wołomina do Małgośki o plandece xD, napalony Mikołaj, biedny Zbyszek i Sara z Justyna na stopie wojennej.
Bor borem ale główną przyczyną rdzy w ziemniaku są warunki pogodowe. Szczególnie zbyt duża ilość wody w okresie od końca czerwca do sierpnia powoduje takie plamy. Można się bronić sadząc ziemniaki na przepuszczalnej ziemi. Pytałem przedstawiciela z Pomorsko Mazurskiej Hodowli jak sobie z tym radzić - powiedział że to pogoda jest winna i że oni nie mają z tym problemu bo na sadzeniak desykują i kopią wcześniej przez co chronią ziemniaka przed negatywnymi skutkami pogody w fazie kiedy taka pogoda miałaby wpływ na jakość bulw. Irgę sadzę od x lat ale tylko 2 razy miałem problem z rdzą - w tamtym roku na ciężkiej ziemi było sporo bulw porażonych ale niestety od końca lipca lało. Żniwa kończone po 20 sierpnia. W tym roku ziemniaki czyste aż miło patrzeć. W 2015 kiedy było sucho również nie miałem problemu z rdzą.
Dach masz czymś podbity? Taką pianę można dawać bezpośrednio na elementy drewniane dachu i blachę trapezową czy wymagane są jeszcze jakieś zabezpieczenia konstrukcji?