Zgoda ale kiedyś taki strucel walnie. I wywalisz kupe kasy. Jak Cie stać to ok. Ja kupiłem Fendta Farmera 312 z 2000roku - grudzień, jeden z ostatnich z taśmy. I... żałuję. Wiele nie wymieniałem bo tylko hamulce, uszczelniacze vitonowe tulei silnika, uszczelnienia skrzyni i sprzęgła, womu, przystawki, zaworu lms i uszczelnienie rozdzielacza, oleje itp. Wszystko drogie. Byle kawałek uszczelniacza 130zł, za wszystkie sekcje rozdzielacza 6x70zł za uszczelki+ robota. Należało wziąć zetora 12441 i za 10k mieć przyczepe części a nie dwie siatki.