Wiekszość mam własne, dzierżawy tylko takie gdzie nic mnie nie interesuje, tylko praca w polu. Jak miałbym zapłacić, to niech sie ktoś z tym szarpie, wole zrobić coś innego. Najwieksza działka ponad 20ha, najmniejsza 1ha.
Tak jest, można, ale jakoś mnie to nie satysfakcjonuje. Zdecydowanie więcej od życia bym chciał mieć niż tylko je jakoś przeżyć, a jeśli potrafie sobie stworzyć inne możliwości, to czemu tego nie wykorzystać, tym bardziej, jeśli pracując w innej branży widzisz, że umiejętnościami możesz zarobic naprawde dobre pieniądze nie musząc inwestować tak dużych nakładów lieniędzy i czasu jak jest to w gospodarstwie, nie wspominając o tym jakie duże jest ryzyko pogodowe.