Po awarii kosza od trzeciego półbiegu opiłki poszły w filtr, który był chyba wadliwy, albo tak go zapchało, że go rozerwało poprostu i opiłki poszly w pompę. Zrobiły troche bigosu, bo najczęściej wystsrczy podobnież samą płyte magnesówką przeszlifować i cos tam wymieć i pompa jak nowa, u mnie natomiast wszystko trzeba było włącznie z tłoczkami powymieniać.