Skocz do zawartości

ZYLA

Members
  • Postów

    2765
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ZYLA

  1. ZYLA

    Orka zimowa.

    To kverneland? Czym go ciagasz?
  2. ZYLA

    orka gorczycy

    Dokładnie. U mnie po Bomecie to tragedia
  3. ZYLA

    Le boulch 12500

    Miałem podobną sytuacje. Pogłębiali rowy przy szosie i szukali gdzie by to wywozić. Dogadałem się z nimi wstępnie, była mowa nawet o jakiejś symbolicznej opłacie dla mnie bo pasowało im to głównie ze względu że mieli by blisko wozić. Zaczęli ostro wozić, ale już następnego dnia dużo mniej. Zaczęli wożić gdzie indziej. To ja dla kierowców na zachętę to flaszka, to dwie. Niestety konkurencja była widocznie bardziej hojna bo przywieźli mi w sumie ok. 70 wywrotek tj. 25% wszystkiego.
  4. Też tak podłączam. 3x c330 i 1x 3p. A D+ do kontrolki.
  5. ZYLA

    Le boulch 12500

    Lyknął bym taki towar bo mam zwirownie do zawalenia. Ten dużo lepszy od tego co mi wożą bo glina. Ale przynajmniej za darmo.
  6. ZYLA

    Bomet i międzyplon

    Bomet i jego przewalanie ziemi, bo orką nie można tego nazwać...
  7. ZYLA

    Ursus + UG

    Tak to można zwiększać. U nas tak nie poszarżujesz
  8. ZYLA

    Poplon

    Facelia jest, ale było jej w mieszance 10%. Jest też niższa i obawiam się że nie będzie w stanie konkurowac z Gorczycą i rzodkwią. Azot namyśliłem się i posypałem pogłównie. Na większości pola poszedł też obornik pod podrzutkę i powiem że różnica jest.
  9. ZYLA

    Poplon

    Mieszanka Gorczycy, rzodkwi i facelii siana około 20 sierpnia. 25kg/ha Działka 5ha.
  10. <p>Siła kielkowania: Lewa góra - Rotondo C1 Lewy dół - Gringo C1 Prawy - Gringo 2 rok po centrali.</p>
  11. Siła kielkowania: Lewa góra - Rotondo C1 Lewy dół - Gringo C1 Prawy - Gringo 2 rok po centrali.
  12. Ta w miare łatwo się rozebralo. Z racji braku wolnych tokarzy a robota stygnie, to sam naspawalem i zeszlifowalem. Powinno być ok.
  13. Dzięki. Sluchaj a przekkladnie trzeba wyciągać czy przez otwór obudowy łożyska wychodzi sprzęgło?
  14. U mnie dziś przed chwilą też zaczęło stukać. Ciemno już to nie zaglądałem, ale obstawiam sprzęgło. Możesz napisać w jaki sposób regenerowaliscie?
  15. Delikatny opór szalki to przekłamanie w kilogramach dlatego czujniki indukcyjne (ba wystarczą magnetyczne) muszą być. Coś namieszałeś z tymi kilkoma skrzyniami. Chodzi chyba o inny typ wagoworkownicy i to bardziej przemysłowy. Tutaj jedna skrzynia (kosz) i jak nasypie do niej ziemniaków to ma czekać na człowieka który zdąży związać poprzedni i podstawić kolejny worek pod tą skrzynię i dopiero albo mechanicznie zwolni zapadnię, albo tak jak u mnie elektropneumatycznie. Między innymi u mnie została przerobiona szafa bo w oryginale cały proces odbywał się automatycznie (po naważeniu natychmiast otwierał się zsyp i ziemniak wpadał do raszlownicy). Człowiek nie maszyna i urządzenie musi czekać nawet godzinę aż do niej podejdzie.
  16. Tu może być niestety problem. Bo szalka musi poruszać się nie dotykając niczego bo najmniejszy opór będzie załamywać ważenie. Ale przecież nie musi podajnik płynnie zwalniać, dlatego najtaniej i najpewniej będzie wg. mnie jak zastosujesz 2 czujniki tak jak u mnie. Szalka opadnięta- taśma pracuje pełną prędkością. Szalka nieco się unosi- taśma zwalnia o zadaną wartość na falowniku. Szalka maksymalnie uniesiona-tasma staje. Jak są czujniki zamontowane u mnie jest na dodanym zdjęciu. Wystarczy do szalki doczepic kawałek metalowej blaszki by czujniki rozpoznawały stan jej położenia.
  17. Aha. Ja bym w Twojej maszynie zrobił w ten sposób że zamontował bym na szalce potencjometr, który sterował by falownikiem, zmniejszając tym samym prędkość podajnika wraz ze wzrostem zadanej wagi. Dodał bym też w górnym położeniu szalki czujnik, który zatrzymał by maszynę po osiągnięciu wagi. W sumie to chyba masz jakiś wyłącznik końcowy. Jeśli falownik, mozna też zastosować sterowanie PLC, a tam można programować cuda niewidy. Choć do tak prostej maszyny nwm czy jest sens.
  18. To zależy jaką wagoworkownice będziesz miał. Jak z drugą taśmą doważająca to falownik jest zbędny. A nie jest to tanie urządzenie. Jeśli jedna taśma to wydaje mi się że konieczne jest by falownik zwolnił prędkość taśmy przy kończeniu naważania. Dobrze też by silnik posiadał hamulec. Pytanie czy będziesz miał zsyp pneumatyczny czy po prostu ręcznie co też uprości automatykę. Czy też wogóle bez kosza, tylko na dole zwykła szalkowa waga z dorobionym uchwytem na worek. Bo takie stosują rozwiązania w tanich modelach. Także wagoworkownica to nie jest skomplikowana bestia i proste urządzenie można wykonać we własnym zakresie.
  19. ZYLA

    Zaszywarka - raszlownica

    <p>DIY typu szafka z Ikei do samodzielnego montażu czy wszystko robione/zlecone? Bo wygląda jak fabryczna. Można wiedzieć jaki przybliżony koszt? </p>
  20. Mhmmm może tak: Przebieg pracy: Cykl.1. Kosz jest pusty i szalka wagi jest na dole przy czujniku który przewodzi, drugi czujnik u góry jest w stanie przerwy (czujniki NO), obie taśmy pracują. Cykl.2. Szalka się unosi, czujnik dolny przestaje przewodzić, górny nadal nie przewodzi, duża taśma zatrzymuje się mała doważa i nadal pracuje. Cykl.3. Materiału jest tyle ile zadane, szalka podnosi się do samej góry, czujnik dolny nie przewodzi, górny zaczyna przewodzić, obie taśmy stoją. Układ "czeka". Cykl.4. Po naciśnięciu przycisku nożnego wysuwa się siłownik wysypu na czas zadany w przekaźniku czasowym ze zwłocznym załączeniem. Po tym czasie siłownik zamyka zsyp. Jednocześnie druga czasówka ze zwłocznym rozłączeniem rozłącza silniki tak by w czasie tego cyklu nie reagowały na żadne impulsy i zaczęły działać dopiero po zakończeniu cyklu. Wstawię foto jak są umieszczone czujniki na wadze.
  21. Dokładnie. Ja mam czujniki indukcyjne i to 2 na jednej szalce. Co w efekcie daje rozpoznanie trzech położeń szalki. Mogę zrobić foto jak to wygląda. Falownik też ma sens, ale do sterowania prędkością posuwu taśm i to miał na myśli pewnie elektryk
  22. @mikad pospinane nieco W nowych szafach są maskownice, kanały itd w których są ukryte przewody. @patryk741 póki co nie jestem w stanie sprawdzić powtarzalności wagi bo nie mam ziemniaków jeszcze. Tylko sprawdzałem ze starymi pyrami czy działa. Kamienie są w doskonałym stanie, szalka pływa bez żadnych oporów, a wagi miały homologację i co rok przechodziły kontrolę. U Niemca oczywiście @konteno musiałbyś przedstawić proces działania, to jeśli było by do wykonania i nie skomplikowane to bym pomógł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v