A to zabronisz rumunowi produkować ziemniaka? To raz, a dwa kto sprzedaje rumuńskie jako polskie? Polak (posrednik) polakowi, a rumun na pazernosci tylko korzysta... Po trzecie jak ziemniak idzie do rumuna to źle nie jest, tylko zawsze jest źle w drugą stronę. Mi też to się nie podoba, ale pisanie tekstów typu : a żeby temu rumunowi wymarzly jest trochę nie fair, nie uważasz? I tylko tego się uczepilem. Raz oni raz my wygramy, bo albo tu, albo gdzie indziej plaga i wtedy można w dzisiejszych czasach liczyć na cenę ziemniaka.