Taa wszystko się zgadza, tylko że nie nadrobisz magnezu w oprysku. Jak już to doglebowo. A jak doglebowo to chyba wiadomo w czym ten pierwiastek jest najtańszy.
Ja stosowałem wapno magnezowe z Kielc i ph podniosło mi o punkt, niewiele ale potrzeby nawożenia magnezem z koniecznych zmieniły się na zbędne. Także jak to niektórzy mówią "piach" skoro podniósł magnez to oznacza że się jednak dolomit rozkłada.
Także przy brakach magnezu polecam pojechać raz 4 tony dolomitem, a potem podnosić samo ph kredą.