A co to da że nie oddasz ziemniaka za np. 0,50zl? Przyjedzie z Niemiec, już ponoć idzie z Ukrainy i Mołdawii. Miałem kupca co chciał mi zabrać z domu po 0,70zł za kilogram, ale posłuchałem niestety innych i się wytrzymałem. Teraz 40gr/kg dają. I co? Skoro mam być mądry to powinienem nie sprzedawać za bezcen to zdarzy się cud i dadzą mi więcej? Towar jest tyle wart ile za niego płacą i tyle. Rynek psują Ci rolnicy co są jak chorągiewka. Jest cena, to w następnym roku sadzę 10 ha, nie ma ceny to "eee tam za dużo z tym roboty a pieniędzy nie ma". Zobaczcie co się dzieje na rynku bydła opasowego. Wystarczy poczytać forum i widać ile osób chce zacząć hodować bydło opasowe. Bo dali dopłatę, bo cena jest zadowalajaca. Co będzie za 2-3lata i dalej? Kto na tym ucierpi najbardziej? Ci co zajmują się tym już jakiś czas.