Ja to mam możliwość dywersyfikacji dochodów w gospodarstwie, bo i ziarna sprzedam, opasy też są. To zawsze na czymś nadciągne. Typowo na świni to nie wyobrażam sobie gospodarzyć, a szczególnie jak ktoś prosiaka kupi bądź musi ziarna dokupić. U was to bardziej asf wykończył świnie niż cena z tego co się orientuję. Ja puki co jeszcze w białej strefie.
Z nadzieji, że karta się odwróci. Że będzie lepiej. Z resztą aby całkiem zlikwidować w moim przypadku przy cyklu zamkniętym to wnet rok potrwa. Nie od dziś gospodarzysz to i nie jeden kryzys masz za sobą .
Mój ładnie idzie za traktorem, bo jest właśnie tak jak to ująłeś ,,łamany " sąsiad ma typowo na zaczep traktora no i jednak wygląda to gorzej. Straty są większe, ale tragedii też nie ma. Bardziej to oko niż kieszeń boli.
Zależy od warunków. Ja ciągam 2000 litrów c360 są górki i skosy ale jakichś tam wielkich stoków nie mam. Pryskam na 3 biegu i ogólnie jak jest mokro to najciężej jest cofnąć w jakiś róg na glinie. Do przodu jakoś to idzie. Czasem z problemami ale dotychczas zawsze wyjechałem o własnych siłach. Z resztą początkowo chciałem kupić mniejszy opryskiwacz, ale jak porównałem wagi to stwierdziłem, że te 150 kg wagi opryskiwacza nie robi znaczącej różnicy, a z pełnym nikt mi nie każe po mokrym jechać.
Wafelnica się na to u nas mówiło. Przed każdym zalaniem ciastem smarowało się tą formę skórą słoniny. Nigdy w życiu już takiego gofra nie zjadłem jak tamte
Dużo zależy od okolicy. Wieś obok właśnie robią wykończenie chlewni na 2500 sztuk świń i protestów nie było. Aktualnie ten sam człowiek chce robić wokół swoich chlewni fotowoltaike na bodajże 190ha i grupa okolicznych pgrusow protestuje przeciwko tej inwestycji. Obór kilka powstało też bez problemów w ostatnich kilkunastu latach. Kilkadziesiąt km ode mnie ma powstać ferma drobiu na 500 tys kur i tam już ludzie protestują. A dokładnie miastowi co z miasta wybudowali się na wsi. Ogólne obok tych kurników to też bym nie chciał mieszkać bo to już nie rolnictwo tylko przemysł moim zdaniem. Miała powstać biogazownia tam gdzie ta fotowoltaika ale ci co teraz nie chcą foto to zablokowali tą biogazownie. Niby ma powstać jeszcze kilka biogazowni w powiecie ale przychylność u ludzi niska do biogazowni. A na przykład kupowałem ostatnio opryskiwacz 10 km od Torunia to gospodarz mówił, że u nich to tragedia coś postawić. Stali się sypialną Torunia i jak jakiś rolnik chce chlewnię czy oborę wybudować to zaraz robią komitety protestacyjne.
Ja jestem z lutego. Za dzieciaka i chłopaka w moje urodziny to konkret zima jeszcze była. W swoje urodziny zazwyczaj na grubym lodzie jeszcze ryby łowiłem. Aktualnie w swoje urodziny zazwyczaj sieje nawozy🫤
D
E tam jaka przestarzała. Specjalnie spryzmowany od wiosny żeby legancko przerobił zawsze jest na ten cel przeznaczony. Na dalsze łąki idzie sztuczny tylko to nigdy nie jest to samo