Puki co mulczerowałem w ciągu 2 lat 90 ha scierniska po kukurydzy i kilka ha nieużytków sprzętem talex leopard współpracujacym z nh t6050. Dotychczas zerwałem paski (za mocny bezpiecznik na wom) i ugiełem 2 trzymaki od młotków ( złapałem spory kamień w trawie) trzymak udało się łatwo naprostować. Ogólnie rzecz biorąc polecam
Też powoli rozmyślam nad czymś małym i zwrotnym, ale ta maszyna do mnie nie przemawia. Bardzo mały prześwit między maszyną a podłożem. A w szczególności nie podoba mi się układ jezdny. Ja wybiorę małego waidemana raczej.
O i to jest myśl. Z futrem przez suszę za dobrze nie stoję więc może zaproszą mnie z moim stadem w młodnik. Przecież ich dzik jeleń i ch*j wie co jeszcze bytuje w moich uprawach.
Ja się o bydło nie martwię wiem, że im nic nie będzie, ale weź szepuj jak Ci zaspe na koryto zawieje.
System jak najbardziej mi się podoba, sam trzymam po szopach.
Też podpisałem. Mógłbyś w zdaniu " petycja o radykalne zmniejszenie populacji dzika" zmienić słowo "radykalne" na chociażby "częściowe" bądź jakieś inne lepiej brzmiące słowo. Radykalne źle się kojarzy i za chwilę ktoś się doczepi.
Nie sądziłem, że mam tylu durni na fb w znajomych. Co drugi post to ryj dzika. Nawet osoby wychowane w gospodarstwach utrzymujących trzodę dali się wkręcić.
Mam na stanie 2 ładne jałówki. Jedna od kolegi z forum no i 2 nie specjalne takie. Ja mam odwieczny problem z miejscem. Mając byki z jalowkami to mam niekiedy dziki zachód na gospodarstwie.
No dokładnie. Gdyby lepsza waga była to i cena by była inna. Nie mam szczęścia do jałówek. Jeszcze 4 mam mlodsze na bydynkach i potem opasam tylko byki.