Klasyczne automaty hydrokinetyczne były zależnie w jakim modelu faktycznie do 2008-2010. Jeżdżę automatami forda od 12lat obecnie dwa focusy z ps1 gen. Teść chyba od 20 lat, przerobił w tym czasie z 10 różnych modeli forda (teraz puma z a7) i szczerze na te naście fordów awarię miał hydrokinetyk w mondeo i w moim focusie mk2 ps1 ale temu przysłużyła się stłuczka. Obecne auta mają 223 i 200tyś jeździ to bez problemu. Do tych wynalazków 4 biegowych w starych nawet nie ma co porównywać. A nawet do hyrokinetyka asin którego mialem w cromie.
Co do naprawy do niedawna nie było części, dziś jest tego masa. Są te poprawione lub zregenerowany na oryginał. Co kto woli. Ale jest tego masa. Wystarczy popatrzeć, ktoś na grupie forda oferował regenerowane po 6400 przy zdaniu starej wiec plus tysiak za demontaż/montaż.
Ja też świetnie znam forda, pierwszego dla siebie kupiłem w 2008r i od tego czasu bez przerwy mam jakiegoś.