Całkowicie nie planowany, nowy zabytek. Czeka teraz na to jak znajdę transport.
Miałem już nigdy nie wracać do swojego kombajnu ale życie weryfikuje plany a nawet nie życie a brak usługodawców :)
Bo do tych durnych skrzyneczek wchodzi ze 250kg nawozu i więcej kombinacji czasem z tym bigbagiem jak to warte. A tak paleta z workami pod skrzynię i tylko rozcinasz bez dzwigania
A nie miałeś czekać z nawozami?
U mnie już też czekają na zimę, mała kupeczka i 10tyś poszło.
I Ja np chciałem kupić worki 50 ale nie uja nie ma już w okolicy. A tak wygodniej mi się sypie w podsiewacz. Ale cóż będzie jak zawsze ładowarka i zawór w worku