Tylko jak Biardzki założy dobre oprzyrządowanie to będzie kosztował tyle co unia czy inne średniej półki. A to spowoduje że skończy się eldorado sprzedażowe i ich miejsce zajmie inne firma robiąca budżetowe.
@Bizon1201
Zakup nowego sprzętu nie gwarantuje dziś niczego . Tak samo się to psuje jak i używane. My jedziemy w 100% na używanych maszynach i nie żałuję bo za jeden nowy np ciągnik mam w 20ha gospodarstwie cały sprzęt w klasie premium.
Każdy sprzęt ma prawo sie zepsuć ale rolą serwisu jest usunąć wadę, lub wymienić na wolny od niej jesli produkt jest na gwarancji. A drugą prawdą jest to że cena z czegoś sie bierze.
Nie mam pojęcia jaka pompa jest, ale jak dasz większe obroty to podnosi całkiem rozsądnie.
Niestety nie ma mechanizmu poziomowania, ale przy takich pieniądzach nie można było tego oczekiwać. U nas nie będzie pracować co dzień więc nei powinno być to aż tak uciążliwe.
A o naczepę chodziło Mi o wanny, bo niewiele klasycznych ładowarek sięga a zostaliśmy zmuszeni życiem do sypania na magazyn i wożenia autami.
Podnosi niby do 6m jeszcze nie sprawdzałem, dla Nas ważne aby dało sie załadować na wysoką naczepe zboże. Takich ladowarek jest mało u nas bo i w uk za wiele do sprzedania nie ma. A jak sa to chcą nawet 3-4 tys funtów
Chciał bym żeby u nas w latach 80-tych czy nawet 90-tych był sprzedawany sprzęt dla małych taki jak tam. Proste ładowarki teleskopowe na bazie ciągnika, samojezdne opryskiwacze na bazie aut terenowych. Do tego jakieś taczki spalinowe, i wiele różnych pierdół zapinanych do ciągnika. Wszystko proste i bardzo pomocne na farmie.
Na razie HW zostaje do sprzedania idzie d55, nie wiem czemu ludzie tak patrzą na lokalizację transport nie jest aż tak drogi. Ładowarka przyjechała do Mnie z drugiego końca PL za 1400zł
Co do silnika to raczej nie perkins a komponenty zależy od tego w którym roku była składana. Gość na brytyjskim forum fajnie to opisał. Ta chyba jest z początku produkcji (choć nie jestem pewny bo była malowana) więc tam pisało coś o podbudowie IH później przeszli na ford (jak w koparce bodaj 555)
Nie miałem jeszcze okazji go spradzić ale wygląda na zwrotny i kompaktowy.
Nie wiem czy opłacała by się budowa na jakimś ciągniku ursus od początku bo taniej pewnie wyjdzie kupić gotowca.
A co do ceny przyczepy to jak wystawiłem hw6011 za 17 to nikt nie dzwoni
Dokładnie jeszcze nie wiem bo zależy z którego jest roku ale generalnie na ford-ie. To jest fabryczny przerobiony ciągnik na ładowarkę. Widać nawet oryginalne miejsca na wieszaki i zaślepki na miejscu gdzie jest wałek.
My nie mamy hodowli więc dla nas to taka podwórkowa zabawka. Zboże, drzewo do kotłowni i wiele wiele przestawiania różnych pierdół które teraz robimy paleciakiem na ciągniku