Setik Tak
Rolnik200598 Pól hektara pewnie jest tego.
Landfarmer Dziękuje pół hektara jest skoszone
KrZySiEkFaRmErPl Taśmówka jak narazie mnie nie zawodzi oprócz rwących się plastików mocujących wałki z pazurami ale to pare minut roboty trochę zostawia jak jest pochyło ale to jest nic.
mateuszc355 No innego wyjścia nie było.
14thekamil14 Można powiedzieć że szczęście w nieszczęściu bo gdy by nie te drzewo to by nabrał prędkości uderzył w szopę drewnianą i spadł z brzegu 20 metrowego i uderzył w dom.
lukasz1995 Na górce zawsze zostawiam na biegu hamulce zaciągnięty koła skręcone w stronę bezpieczną i nawet klina podstawiam pod koło.
dominic Dla tego zaciąga się ręczny bo jak by jakimś cudem sam by odpalił to zdusi odrazu i nie pojedzie daleko.
ZETOREXX85 No i prawidłowo
benyk123 A no ciekawe się dzieją.
cyprian1219 Jak na biegu i jak na ręcznym nie można zawsze polegać,warto się upewnić czy wszystko gra.
Adi96 Ten gościu odpią kultywator który widać nad 60-tka i zostawił ciapka jak zawsze w tym miejscu zgaszonego na luzie bo nigdy nie uciekł i poszedł na obiad wrócił i jednak uciekł.Ja bez sprawnych hamulców nigdzie się nie ruszam nawet jak na górce stoi ręczny zaciągnięty bieg przeciwny wbity koła skręcone to czasami podkładam kliny pod koła na wszelki wypadek
bandit66 Radzę ci lepiej zaciągaj ten ręczny bo 100 razy zostawisz i nie ucieknie a ten 101 raz zostawisz i może ci uciec uderzyć w coś albo co najgorsze przejechać Cię albo kogoś bliskiego.
Pomoc sąsiedzka w środku burzy,teraz właściciel 30-stki ma teraz nauczkę że chodź jest równo to zostawi na biegu i na hamulcu,dzisiaj tego nie zrobił.....
witekursus Udźwig do tego momentu do kiedy nie podniesie przodu ale około 800 kg podniesie w pionie.
TheMariko12 30-stka służyła tylko do podpięcia małego testu i do późniejszych poprawek w konstrukcji.Ciągnik będzie służył wyłącznie do zamocowania masztu na opuszczonym podnośniku i przewożenia ładunku,podnoszenie odbywa się przez wyciągarkę łańcuchową o udźwigu 3 t.
Rolnik2517 Jemu nie przetłumaczysz po ludzku,przecież można naspawać mniejszej średnicy śrubę i bez problemu można odkręcić albo zakupić zestaw wykrętaków to urwanych śrub za 30 zł i wykręcić urwaną śrubę i zestaw w przyszłości się przyda.Jeżeli się użyje mózgu to można sobie poradzić z wszystkim.
Ciekawe co jeszcze wymyślisz,może jeszcze kolejną 60-tke kupisz na dawce bo ci będzie się lało z silnika to silnik wymienisz itd....Jak dziadek był niby tym mechanikiem w pom-ie to powinien sobie z tym poradzić...
I w twoim rozumowaniu ,,nowa'' będzie idealna i nie będzie się lało za jakiś czas bądź łożyska będą bez luzu...? Kiepscy z was mechanicy a raczej męczennicy że nie potraficie rozwiązać takiej błachostki...