Fajnie się sprawdza do ścielenia 😛 Rok temu zabierali mi pole pod autostradę, więc po żniwach zebrałem i słomę, żeby jej nie zostawiać. Ojciec od razu zaznaczał "nawet nie przywoź mi tego gówna do ścielenia, chyba że sam będziesz ścielił". Po dwóch tygodniach zmienił zdanie. Teraz twierdzi, że żadna tak nie chłonie wody jak rzepaczanka