Skocz do zawartości

danielhaker

Moderator Forum
  • Postów

    22777
  • Dołączył

Treść opublikowana przez danielhaker

  1. Znajomego kury tak chodzą po wsi a na noc wracają do kurnika 😄
  2. Żartujesz? Ja część próbek pobrałem miesiąc temu a dopiero po niedzieli będę oddawał do stacji
  3. Miałem rok temu. Bardzo dobrze się krzewi ale całe pole plackiem leżało tzn w tym roku
  4. A Ty Armand swojego już kupiłeś?
  5. danielhaker

    Susza 2019

    To komisja suszowa szacowała straty, więc nie ma żadnych podstaw by cokolwiek teraz poprawiać Może nasze nawet nie były nigdzie wysyłane tylko leżały sobie w gminie U mnie również 10 minut przed zamknięciem złożony i przelewu nie ma. Hańba
  6. najpierw niech sie za to wezmą ... Ja to wiem, Ty to wiesz, ale masz jakikolwiek papier na dotychczasowe zbycie folii?
  7. Kwestia odrobiny szczęścia 😉 Tak jak mówili wcześniej musisz mieć papier z oczyszczalni na ścieki domowe i te z myjki. Do tego mogą zapytać o przechowywanie paliwa, rejestr oprysków (dokładny, bo w razie jak zapytają co zrobiłeś z resztą 100ml oprysku skoro dawka na ha taka, a opakowanie takie to będzie lipa) i utylizacja folii... Zdaj relację po kontroli co sprawdzili No i przygotuj się na pytanie o zużyty olej silnikowy
  8. No i nie musiałem tego mówić 😂 Tylko musisz kupić taki sam glukometr jak ta osoba bo każda firma robi paski pod siebie. Ja nikogo takiego nie mam więc było mi bez różnicy jaki kupię 😉 A to jak mama ma to i glukometr podprowadzisz 😂
  9. A nie masz cukrzyka w rodzinie lub wśród znajomych?
  10. Też mam Optium Xido ale dałem z 50zł na allegro za nowy. Czasami można dobre okazje wyczaić. Ja ciał ketonowych nie badam tylko sam poziom cukru bo dużo tańsze paski. 50szt po ok 20zł na olx cukrzycy sprzedają. Ostatnio nawet za darmo paski znalazłem, zapłaciłem tylko za koszt znaczka
  11. A ten Lanos to nie Twój? 😃
  12. danielhaker

    Susza 2019

    Przejdzie bo nie miałeś 30% i dostaniesz z de minimis Dzięki Damian, nawet nie wiedziałem 😉 Przyda się na przyszłość 😉
  13. Roboty też mniej, bo tylko kosisz i zgrabiasz tyle samo czasu a prasujesz krócej, zwozisz szybciej, owijasz mniej
  14. No i przekonali 😂
  15. Jakie korzyści daje SOL poza tym groszowym rabatem? Zootechnik namawia mnie na rejestrację
  16. danielhaker

    Susza 2019

    A jak z tym stanem bydła, bo do wniosku o oszacowanie szkód trzeba było pobrać z agencji aktualny stan bydła, a tu we wniosku trzeba podać stan bydła na dzień szacowania szkody- czyli 2 tygodnie później. Jeszcze raz braliście papier z ARiMR?
  17. A bajerów to potrafią wymyślić. Znam to od kuchni, tzn z perspektywy foto-wideo
  18. Przytrzymała się krzesła i została... w branży
  19. danielhaker

    Pole

    No ja 1.10 skończyłem siewy, tylko tak fotki z opóźnieniem wrzucam Pierwszy dzień siałem pszenżyto 25.09 tuż przed tymi deszczami to ziemia tak jak mówisz jak popiół. Następnego dnia w deszczowy dzień wapnowałem i kolejnego znów siałem, to już blisko z 10cm ziemi było przemoczone, bo agregat tylko miejscami suchą ziemię wyciągał, a po kolejnych deszczach jak orałem pod pszenice 30.09 właśnie po kukurydzy, to już blisko 20cm było przemoczone i tu już ostatniego dnia na foto normalnie się siało Dobrze, że przyszły te deszcze, ale o 2 tygodnie za późno. Jak pozbierałem trawy, tak od następnego dnia zaczęło padać...
  20. Tak jak wspomniał @chuck nie mam wozu. Glicerynę będę się starał podawać to na pewno się przyda, ale generalnie w żywieniu nic się nie zmieniło, a tu wysyp przemieszczeń jak grzyby po deszczu
  21. danielhaker

    Pole

    Ile razy kontrę kierownicą robiłem to tylko ona i ja wiemy Trochę luzy w kolumnie ma. Trzeba będzie kiedyś wolnym czasem pobawić się i to zrobić, ale tego czasu ciągle mało... Znajomy mechanik miał zrobić robiąc inne rzeczy ale stwierdził że albo się nie da, albo nie opłacalne. Nie pamiętam już bo to kilka lat minęło @Michal1988 przed siewem równiej, bo nie mam zestawu uprawowo siewnego i sieję solo, a spulchniacze za kołami niestety nie wyrównają idealnie ziemi @XTRO Tobie łatwiej linię utrzymać, bo nie masz luzów w Jaśku Tak, po kukurydzy. Nawet nieźle się zaorało, ale agregat tradycyjnie trochę wyciągnął na wierzch. Ten wał opuszczasz na swobodny spływ, czy na konkretnej głębokości trzymasz na hydraulice?
  22. I po Ferdku Wóz 10m? Czemu jednak pionowy? Większe zapotrzebowanie na moc jak przy poziomym? Gratki
  23. A tak tak, ZAS. KWZ to chyba wcześniej się nazywały przed zmianą nazwy
  24. Daję KWZ z Trouwa (o nich mówisz?) i właśnie pod koniec zasuszenia nie chcą ich jeść. Tamta co wypiła 100l super weszła w laktację, nie było problemów. Glicerynę podaję gdy pamiętam... a przyznam, że różnie to bywa ale zawsze do pyska Kukurydzę zacząłem całkowicie zdejmować z dawki aby się nie otłuszczały. Ciężko sianokiszonkę ograniczyć gdy stoją w jednym rzędzie z dojnymi, a tamte dostają do woli i tak samo zasuszone
  25. Somatyka w tym roku nie dokucza. Wrzody się zdarzają, ale u tych wspomnianych 5 dwie miały przy ostatniej korekcji. Słomy nie daję, ale mają w stanowiskach, także dostęp do woli. Nie mam wozu, żywienie tradycyjne. Mamy taki trop sprzed chwili- późno podawane kexxtone. Ostatnio zaczęliśmy później je podawać tak na max tydzień przed wycieleniem, bo kilka osób doradziło że z początku po wycieleniu i tak mają słabszy apetyt a ketoza łapie ciut później za 2-3 tygodnie. I tak, gdy wymię zaczyna nabierać, to woła się veta, ale czasami zapomni się od razu zadzwonić + vet też przyjeżdża czasami za 2-3 będąc w pobliżu i robi się kilka dni przesunięcia. Ta dzisiejsza kexxtone dostała bardzo późno, bo w czwartek rano a w piątek rano się ocieliła. Poprzednia dostała 6 dni przed porodem. Zauważyliśmy, że po podaniu kexxtone mają przez kilka następnych dni problemy z jedzeniem i to może to powoduje niewypełnienie żwacza i jego przemieszczenie 🤔 Ta poprzednia dostała 6 dni wcześniej i od podania aż do porodu już słabo jadła Wydaje mi się że brzmi logicznie i układa się w całość. Nie wszystkie dostają kexxtone (gdzieś 50%) ale 4 z tych 5 pamiętam, że dostały na pewno
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v