To zależy. Pierwszy pokos musi ze 2 dni poleżeć, a kolejne zabieram już bez przetrząsania następnego dnia
Jutro jak zbiorę to będę za połową. Boję się skosić wszystko na raz, bo nie ma pewnej pogody na dwie doby, ale co najlepsze to skoszone. Zostały łąki, z których bele idą dla jałówek więc tam już nie ma takiej spiny. Jak dobrze pójdzie to będzie i vlog i coś z muzyką, byle tylko czas pozwolił
To chyba "oryginał" Tama. W tamtym roku ją zacząłem. Pomarańczowe brzegi. Generalnie idzie wszystko, poza Farmą z Grene
Plon rekordowy, bo spodziewałem się max 19-20 (tyle najwięcej miałem dotychczas po tej prasie w najlepszych trawach) a tu 23 bele z hektara, pocięte nożami i dobrze dobite. 20% więcej niż sam obstawiałem
Ale tak jest zawsze, dosłownie co rok ta sama sytuacja Czekasz że jeszcze odrobinę podrośnie, a jak przychodzi pora na koszenie to deszcze i denerwujesz się, że można było kilka dni wcześniej zabrać, a nie patrzeć jak się starzeje. Długoterminowe prognozy zmieniają się przynajmniej 2x dziennie zależnie od portalu, ale przynajmniej minimalnie coś tam można zaobserwować jakieś zmiany
@simson2812 Do południa większość prognoz mówiła o pogodnym wtorku i środzie a reszta dni aż do przyszłego poniedziałku deszczowo, a teraz większość mówi że tylko jutro i w czwartek nieduży deszcz, a cały tydzień pogodny Trzeba obserwować w kolejnych dniach jak się to będzie zmieniało
Wapno w górę nie ucieknie Sam tak robię gdy łączę z obornikiem
Za płytko nie będzie, bo przecież przy wapnowaniu łąk nie mieszasz z ziemią, tylko rozsiewasz pogłównie i działa