Nie opłaca się zalewać podkładów, bo betonu zużyjesz niewiele mniej niż na nową wylewkę. Według mnie tam gdzie potrzebujesz jednolitej powierzchni to sama wylewka, a gdzie byle utwardzić to same podkłady zagęszczone piaskiem albo uzupełnione betonem
W dół do węzła krzewienia
https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&ved=2ahUKEwjo1dy3u4LwAhUqmIsKHeJiAy4QFjADegQIAhAD&url=https%3A%2F%2Fwww.syngenta.pl%2Ffile%2F36661%2Fdownload&usg=AOvVaw0EQ6F1ygP-fqqwIE5rH8jS
Nie no, Francuz Siam spawał
Mam zapas przynajmniej do końca roku a brakującą część dokupię we żniwa. W treściwej daję go tylko 10%. Swoje pola poobsiewałem pszenicą, pszenżytem no i czeka kukurydza. Wolę zamiast owsa zasiać więcej pszenicy, bo więcej sypie, lepsza cena, więcej słomy no i lepsza słoma do ścielenia niż owsianka
Trzeba trzeba, tyle że łatwiej znaleźć na oborze winowajcę. Sam o tym myślę 😛 Daniel ile to teraz kosztuje? z 600 stron temu była o tym rozmowa to chyba z 60zł
Jesienią podobno oddawał za darmo kto chciał, bo nie opłacało mu się nawet kopać. Chyba ze 3 hektary leży. Tak to jest, jak się zwęszy interes, gdy ziemniak dobrze płaci. To było do przewidzenia, że jak jednego roku jest dobra cena, to za rok będzie po dupie. Jeden tylko plus, że dobre stanowisko naszykował i że przyorze zamiast gnoju
No właśnie kiedyś sąsiad mi mówił że woził pompę od MF 255 do Łosic i polecał, ale myślałem że to do Chibowskiego, dopiero jak odebrałem to się zgadaliśmy że on do niego. Gdzie on ma zakład?
Jakieś nowe odmiany?
Ja już od lutego na jesień zbieram, bo prawie wszędzie na zimę było zaorane Zrobiłem małe zmiany i od tamtego roku praktycznie 90% pól orzę na zimę, a zostawiam jedną działkę na wiosnę żeby mieć gdzie blisko pryzmować. Trzeba się jakoś zabezpieczać przed suszą
Oziminy opryskane jesienią, owsa nie sieję, obornik rozwieziony jesienią, teraz w polu nuda
Nie wiem czy wsiadł, odpalił i od razu pojechał, czy jeszcze kosiarkę podczepiał, czy coś innego wcześniej robił ale fakt faktem, że zabrakło oleju zarówno w silniku jak i w głowie
Rusek jest idiotoodporny- przyjmie wszystko, byle rzadkie U nas dziadek kiedyś wrócił z łąk ze zgrabiarką, a tam smród z silnika, bo pasek klinowy pękł i nie wiadomo ile czasu tak jeździł. Jak się na silnik plunęło, to ślina się smażyła. Ostygł, dostał nowy olej i chodził dalej, nawet nie było większego zużycia oleju
Jeden w sąsiedniej wsi spuścił olej z 3P i pojechał łąkę kosić
Jakie to ma znaczenie czy ma zmienione opony, kierownicę czy siedzenie w 33 letnim ciągniku Jeździ, trąbi, hamuje i to najważniejsze, przy drobnych pracach się nie zmęczy
Według norm w których dziś podają moc w nowych ciągnikach masz 120KM. Model 11441 ewoluował w Forterrę 125. Jeśli chcesz do głębokiej uprawy to szukaj 3-belkowego, bo dwubelkowy jest do płytkiej uprawy pożniwnej
Zmieniałem kąt na znakach pompy względem korpusu w górę i w dół i chyba jak była powyżej znaku, to wydawało się że może odrobinę równiej chodzi, ale zauważyłem problem z odpalaniem, więc wróciłem do ustawienia na znakach. Wolnym czasem zaprowadzę, albo zawołam jakiegoś znachora żeby posłuchał pracy i ocenił czy coś do poprawienia czy tak ma zostać. Moc raczej jest, odpala dobrze, tylko ta praca taka ciut kulawa moim zdaniem 🤔