Ty przez okno a ja bylem przyczajony na drzewie na jelenie a tu wilk mi wylazl prosto pod lornetke z krzakow w odleglosci ok 40-50m co troche mnie"zryło" a jednoczesnie dziwilem sie ze mnie wczesniej nie wywąchał
Całkiem ładny i odmiana też dość dobra dwa lata temu z 30ar miałem 1.5t a nic szczególnego nie było w nim robione. Kolego jak jest z zaoraniem ugoru koszonego raz do roku na dopłaty nie ma z tym problemu ?
Na dziczyzne to my niewiele poradzim , czesto jestem w polach i nie raz widzialem stadko dzikow po 8-10szt (ostatnio ta liczba zmalała) a raz mialem spotkanie mozna powiedziec 3ciego stopnia z tym h......em a co ciekawe nawet wilka udalo mi sie w tym roku "upolować wzrokiem"
Fakt sarny daly sie we znaki ale z tego co pamietam to do sposobu ochrony ochrony i siewu odnosil sie nie bede , na wiekszosci kawalkow bylo wiecej chwastow jak rzepaku a po stronie (łazow) u innego goscia rzepaczek byl ladny .
Kawalek wyglada na wmiare "przyzwoity". Co jak co ale tematu komasacji to u nas soltys jak i "dziadki" unikaja jak ognia a prawie kazdy ma 1ha w 5-6 kawalkach.