Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Massey Ferguson 3000-3600

Massey Ferguson 3085 + Lely/ Nordsten

Dzisiejsze manewry. Pogoda nie rozpieszcza ale dzien mozna zaliczyc do udanych.



Informacje o zdjęciu Massey Ferguson 3085 + Lely/ Nordsten

Zrobione z HTC HTC Desire 626G dual sim

  • 3,5 mm
  • 325/1000000
  • f f/2.2
  • ISO 120
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

12 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Zmieniałeś park maszynowy tz.siewnik/brona czy to te maszyny co były ? Na 60siątki pewnie teraz sie nie chce patrzeć ? 

Narazie zmian nie bylo zadnych. Co do 60 to wiadomo porownywac nie ma czego nawet ale poki co sie na nie nie obrazilem i dalej bedziemy wspolpracowac intensywnie.

  • Like 1

Massey się pewnie nudzi w tej bronie ale za to sobie pyrka na niskich obrotach chyba ;) Co cię skłoniło do takiego byczka, nie chciałeś mniejszego typu 3070-75?

Jak ci się ogólnie sprawuje, jakieś problemy były po zakupie? Pług jakiś jest do niego? :P

 

Ja jakbym miał zamienić Zetorka to bym bardzo chciał 3060-3070, żeby było już co w podłogę wcisnąć i żeby z takim zestawem jak twój latał prosto w orkę ale kasa..  ;) Ale pewnie za jakieś dwa latka wymienię też na Mfa ale typu 1004T, 698 czy też 1014 tyle że to już 6cyl ale gabarytowo podobne i wymiarowo tak samo.

No troche mniej by sie nudzil gdyby zeby wymienic na nowe ale szczerze to bardziej bym byl sklonny wymienic na 3m.

Co do wyboru to opcji bylo wiele, mnostwo pytan sie nasuwalo, rozne opinie i czlowiek sam nie wie co by wreszcie chcial. Obawy, ze mniejszy bedzie mial ciezko, bedzie sie meczyl i tym samym i tak wiecej spali wziely gore. Dluuugo by opowiadac wiec sobie daruje. Finalnie pojechalismy ogladac do goscia( mial ponad 30 sztuk roznych w tym tego i jeszcze 3065).Ten wpadl mi w oko od poczatku i z mysla o nim pojechalismy grubo ponad 300 km. Znajomy co ma fergusony mowil, bierz wiekszego- bedziesz zadowolony, po ogladalismy a, ze wszystko wygladalo ok, pojezdzilismy troche i sie zdecydowalem na 3085.

Problemy po zakupie- owszem ale to elektronika dawala o sobie znac, naszczescie udalo sie z tym uporac samemu i bez dodatkowych kosztow. Pozatym jak narazie nie zaluje wyboru, balem sie EHRu ale teraz bym go nie oddal za nic w swiecie(sprawnego oczywiscie) a co bedzie czas pokaze jak go bardziej "docenie" w robocie. Ale juz widze, ze nie taki diabel straszny tylko trzeba rozeznac temat i tyle.

Pluga narazie nie ma ale jak sie cos odpowiedniego trafi to pewnie bedzie ;) 

Wiadomo zawsze ta kasa- jak bym mial kase na cos innego to moze seria 6200 albo jakis NH a tak to jest taki i nie ma co narzekac bo pracuje sie nim ekstra :D .

 

Mialem ochote na Renault ale nie trafilem na "odpowiedni" egzemplarz. Trafil sie wkoncu MF, ktory spelnial moje oczekiwania i postawilem na niego- tyle w temacie wyboru :).  Kiedys pracowal na 120 ha wiec u mnie sie nie przemeczy napewno przynajmniej narazie...

MF pewnie dość stabilny w tym zestawie :P Mój case bez ładowacza z obciążnikiem z przodu miał małe problemy z równowagą :P A co do jazdy tym zestawem prosto w orkę to jednak wole przejechać pierwsze bronami przynajmniej z kabiny nie wylecisz przy siewie nawozów :P chodź ja zacząłem stosować npk pod orkę jesienią :)

No nie ma problemów z równowaga to fakt. Musisz przód dociazac i da sobie radę. Jak MF 3050 2WD z takim 3m zestawem sobie radził to twój case tym bardziej. A co do siewu nawozów to ja zawsze sieje po skibach 3P i poza małymi wyjątkami jest ok. Mam ciężkie ziemie ale jeden przejazd starcza brona aktywna więc nie ma sensu generować dodatkowych kosztow i czasu marnować.

Dawał sobie rade dalikatnie ze sprzęgłem i było ok ale te jakieś 150 kg to za mało było. Chodź jak będę miał troche wolnego czasu to chce tuza zrobić na przód :) z ładowaczem troche nie wygodnie w polu robić a takiego tuza to nie tylko do obciążnika można wykorzystać :) A pług to celujesz w jakąś obrotówke czy przy zagonowym zostajesz ? 

Jak dasz rade z tym sam to pewnie, że tak. Przyda się na pewno. Co do pluga to obrót mile widziany bo kawałki są różne i na pewno ułatwiło by to prace ale jak nic nie znajdę odpowiedniego do pewnego czasu to nie wykluczone, że kupię zagonowy bo czymś trzeba będzie orac...

Czyli z pługiem masz tak jak ja miałem :P szukałem obrotówki aż w końcu kupiłem nowy zagonowy i jak go przywieźli mi w nocy to następnego dnia już nim orałem pod oziminy :P i po 3 sezonach moge powiedzieć że jestem z niego zadowolony kliny można szybko zrobić bo duża szerokość i szybki wsteczny robią swoje. 

Może i ze mną tak być tylko mnie strasznie te bruzdy irytują i dlatego nie chce zagonowego i to wieczne szukanie gdzie środek żeby równo wyszło... na większych polach parę bruzd wychodzi dlatego dla mnie zagonowy to ostatecznosc choc na pewno eksploatacja tańsza.

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.