Lubelska brygada to gro ludzi co słuzyli ze mna w 3BZ Legionów. główne uderzenie poszło na mobilizację, rozwinięcie i sztab. Sam proces certyfikacji to parę większych przedsięwzięć. Ale jak jednostka zawali podstawy, to czego więcej szukać?
Tak od początku. Formuje się WOT z założeniem Brygady na każde województwo od Lublina i Białegostoku. Lubuska brygada powstała na koniec 2024 gdzie mialo to się wydarzyć już w 2019 roku. W naszym regionie, gdybyś przeanalizował rotację ludzi, była siła robocza na kompanie dowodzenia, kompanie wsparcia, kompanie logistyczną czy jakichś medyków. Ludzie byli, byli zaangażowani, chcieli pracować - brygada od 2019 roku temat załatwiała pożyczkami z Lublina, powołaniami z dnia na dzień. Byli ludzie co na powołaniach robili po 29 dni w miesiącu podzielonych na kilkanaście kwitów a wojsko i tak się spóźniało z wynagrodzeniami po dwa miesiące. To ile można? Rzucili temat i poszli do uczciwych pracodawców. Byś widział minę Pułkownika jak tłumaczył dlaczego niema etatów na stałe... Ludzie się rotowali. Zresztą. Rzucenie kwitem to sposób na wymianę sortów. W lipcu będzie 6 lat jak jadę na pierwszych ale gdybym rzucił kwitem i ponownie się przyjął to miałbym wszystko nowe. Więc jeśli odzie o podział na Polskę A i B to można odnieść rozmaite wrażenie.