Skocz do zawartości

bartekac7

Members
  • Postów

    1482
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bartekac7

  1. U nas - 20 w nocy. W dzień jakoś - 10 było
  2. O kurde. Jeden kraj a dwa światy.
  3. Ja tak z ciekawości poszedłem na pole to śniegu mam jakieś 30 cm mimo, że wiatr jednego dnia był mocny to aż tak dużo nie zawiało z pól. Dzisiaj znowu nadają śnieg i oprócz jutrzejszego dnia na radarze ocieplenia nie pokazują. Zobaczymy czy się prognozy sprawdzą.
  4. Do południa jak cię mogę, ale teraz to chyba u nas nie pada tylko właśnie śnieg zwiewa. Ja mam wygwizów to mi się takie wydmy na podwórku porobiły. Szkoda, że te wiatry są, bo tak po 30 cm by było na polu na luzie.
  5. No i przyszło, więc na te mrozy wszystko powinno być ładnie przykryte.
  6. W lutym tak było rok temu? Prawda? Dobrze pamiętam? Mrozy były a śniegu nie było. U nas dzisiaj w nocy dopadło około 5 cm i już tak nie jest źle w miarę przykryło pola. A jeszcze coś nadają, że ma padać jutro. Więc te -20 powinno nie zrobić szkody. No i wkońcu przestało wiać. Z dzieciakami miałem okazję na sanki pójść w debrę to sobie przypomniałem jak za gówniarza było, tylko brakowało worków po nawozie wypchanych sianem. Za nim dopadało śniegu chodziłem po jednym polu gdzie mam mozaikę pół borowiny a pół plowizny. Na borowinie pszenica jest zdecydowanie bardziej rozkrzewiona niż na płowiźnie. Może dlatego, że borowina cieplejsza ziemia? Nie wiem. Zazwyczaj jest na odwrót. Pszenica siana chyba 4.10.2025 r.
  7. Nick zobowiązuje.
  8. Ja na 2 pola równe, gdzie za bardzo śniegu nie ma rzuciłem siarczan magnezu z siarkopolu. Akurat wstrzeliłem się kiedy wiatr nie wiał a to akurat sztuka ostatnio. Od wtorku ma niby coś popadać i mogłoby tak się stać jakby miały być te mrozy. Tak jak @kamil800 wspominał od 2 tygodni non stop te wiatry są. Przez to nawet i opału idzie więcej. Nie wiem ten śnieg to właśnie wiatry zdmuchnęły czy co, ale jakby miały przyjść jakieś siarczyste mrozy no to troszkę lipa, chyba że sypnie bardziej śniegiem. Forum w mojej ocenie upada dlatego, że: 1. Wkur... jak się zada jakieś pytanie, bo się poprostu czegoś nie wie, to zaraz znajdzie się 2,3 mądrych śmiejących się z tego posta zamiast udzielić odpowiedzi konstruktywnej. 2. Powstały różne grupy na fb, pod filmami na YouTube, nie wiem nawet hektar wiedzy. Gdzie też ludzie się udzielają, wymieniają doświadczeniami. 3. Rolnictwo same w sobie się zmienia. Rolników niestety z roku na rok jest mniej. Inni ze względu na opłacalność nie chcą się rozwijać. Więc nie będę czytać tego co tutaj piszemy.
  9. Ja jak odstawiłem batoniki itp to odrazu 5kg w dół. Kurde po 20 roku życia batoniki nie przeszkadzały, ale po 30 już niestety nie ta przemiana. Mało czasu, bo małymi dziećmi trzeba się zająć, praca, troszkę ziemi, jedzenie byle jakie i odrazu dobra tusza się zrobiła.
  10. Saletra może i tak, ale z siarkopolu siarczan magnezu rzucałem na śnieg taki jaki jest obecnie mamy (około 3 cm) to nic nie było. Zresztą. Jakby nie wiatr to i w ten obecny śnieg na równych polach bym rzucił to by się rozpuścił a nie jak to było chyba rok albo dwa lata temu. Rzucony pod koniec stycznia to granulki jeszcze na początku marca widziałem.
  11. Kurde kiedyś na t1 był prochloraz z androsem a potem na t2 artea i było git. Teraz coraz mniej tych środków i sam siedzę i dumam co to w tym roku stosować.
  12. A no to inna sprawa.
  13. Ja w tym roku mam taką jedną odmianę. Czekaj jak ona się nazywa. Natula. To ona tak zapier....jak jęczmień prawie tak szybko rośnie aby troszkę ciepła.
  14. Teraz ma być podobno trochę ciepłej beż opadów to chyba szybciej powschodzi niż za miesiąc. Duże szczęście. Co prawda przy dzieciach są chwilę mega nerwowe, przynajmniej jak są małe a z tego co mówią to potem tylko gorzej. No, ale szczęście ogromne. Nie da się tego opisać.
  15. Teraz przez S-kę tak to wygląda. Ja na Komarowie też jeżdżę na około. Mniejsze kolejki w Łabuńkach? Ja w tym roku miałem pszenicę na borowińsku i jakoś koło 21-24.07 była koszona to jak woziłem to były w miarę małe kolejki. No i tak dureń zamiast sprzedawać wszystko po 800 zł to część zsypywałem i teraz sprzedawałem po 700 zł na wymianę lub 650 zł za gotówkę. To jest biznes😎
  16. Nawozy brałem w Witronie. Witryna bierze pszenżyto też chyba. W Lipsku też bierze pszenżyto. A i chyba w Łabuńkach też skupują. Znajomi coś wspominali, że taka cena była chyba. Prawdę mówiąc nie zwracałem uwagi na cenę pszenżyta, bo poprostu go nie sieje. U nas teraz pszenica jest za 650- 640 zł a pszenżyto nie wiem. Nie zwracałem uwagi.
  17. To chyba, że miałem pszenżyto 2x w życiu. Siałem odmianę rotondo.
  18. Przyjmują pszenżyto u nas. Co prawda ja druga strona powiatu, ale przyjmują. Aczkolwiek nie wiem po co siać pszenżyto. Już lepiej pszenicę w monokulturze, oczywiscie chyba, że ma sie piach gdzie pszenica nie wyjdzie. Za pszenicę jest wyższa cena. Ile w tym roku w żniwa było za pszenżyto? 500 zł? Dzisiaj brałem nawozy to zaksan wychodzi około 1800 zł, saletra 1680 zł, ale już podobno byłem ostatni co widział takie ceny, bo właśnie mieli iść ścierać tablice i pisać nowe, wyższe ceny. Szkoda tylko, że te wyższe ceny dotyczą nawozów, ale nie zbóż.
  19. Właśnie kurde skracałem ją 1.2 ccc plus modan a mimo to leżała aż miło. Jakby nie to, że wysoka rośnie dalej bym ją trzymał. W tym roku mam inne odmiany. To zobaczę jak tamte bedą się sprawować.
  20. Sypie może i dobrze, ale rośnie wysoka i łatwo się wywraca więc ja z niej zrezygnowałem. No i w zasadzie ze wszystkich odmian była najwcześniej do wykoszenia.
  21. Praktycznie cały dzień u nas siąpiło lekko. Na borowinie nawet jeden talerzował broną kompaktował po kukurydzy a kilku orało. Nie zazdroszczę orać borowińsko w deszcz. Samego mnie to w tym roku złapło. W bruździe to była ślizgawka w tych oblepionych kołach.
  22. U mnie wczoraj (Lubelskie)siali po kukurydzy na potęgę.
  23. Napewno lepiej działa niż puma czy jej zamienniki. Tam gdzie miałem problem z owsikiem na borowinie to jak na wiosnę poszedł axial to już problem zniknął. Co prawda w przeciwieństwie do pumy czy tam zamienników. Nie potrzebuję aż takiego ciepła. Na etykiecie jak kolega wyżej pisał minimum 3 stopnie.
  24. Pryskałem expertem jak część siedziało w ziemi a część miała szpilkę. Nie się nie działo. Opryskałem, bo też szło ochłodzenie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v