ja jak mam małe worki to podwieszam bega i do niego z małych wysypuje a później go do pronciaka wsypuje. ale na początku trochę ton z małych niestety trzeba było też wynieść po schodkach.
jak wy jezdzicie miałem 3p katował go mój staruszek i inni co nie raz go porzyczali później ja dawałem mu ognia tak że tłumik się prostował i wał nie pękł
ale temp. ziemi też musi być odpowiednia najlepiej +8 .ja chyba będę zmuszony posiać w tym roku bo mi zwierzyna wymłuciła 7 ha rzepaku i czort wie co tam siać