Luke 16 to jest podstawa .powiem tylko tyle w NH zalecają wymianę oleju co 500-600 godzin i u nas tak robili a olej ambra i co przy 3000mtg zatarły się zawory .tyle w temacie
moja żona myśli podobnie i mówi że pod nogą musi być. co do V6 tam problem dwumasy praktycznie nie istnieje fakt ew. koszty są większe no. wtryski itp. ale i tak mnie nikt nie przekona do 4cyl. poprostu kultura pracy jest nieporównywalnie większa a spalanie już niekoniecznie
u mnie przez 12 dni było w nocy od -12do -18 w tym kilka nocy i dni z bardzo silnym wiatrem a wszystko to bez śniegu o dziwo jęczmień żyje i chyba dobrze że nic nie walowalem i gruda jak uj na polu była
i chuj znowu gównoburza.jak chciał tak zrobił na modernizację ciężko się załapać szczególnie jak nie masz hodowli jeśli miał starą to jeszcze ale jak kupić trupa i remontować to już śliski temat z kosztami
w niemcowni były mrozy po -15 bez śniegu też nawet we Francji dobiło do -10 i też zero śniegu i to może mieć decydujący wpływ na ceny w tym sezonie zważywszy na fakt że tam już azoty podane zostały napewno
tylko jedna rzecz jest teraz ważną po rośliny są osłabione i ja będę czekać z azotem jeszcze trochę bo boje się że przyjdzie ciepło azot pójdzie w roślinę a nie daj Bóg przyjdzie znowu że dwie noce po -10 i jest po zawodach wtedy
Tomek z Petrolu bierzesz ?
oni mają to od Łukaszenki podobno ale przez Berlin przywożone u mnie też zawsze osad czarny jest na dnie tylko co roku mausery myję
ładny spaw .ja do grubego złomu używam tylko spawarki bo mój migomat ma tylko 180a niby.
a fazowanie to podstawa i przy takim spawaniu bardzo grubej stali to elektroda 4 jest ok. też jestem domorosłym spawaczem a dobry spaw wytrzyma tyle co sam materiał
ja bym go uruchomił pod jednym warunkiem że ktoś by mi powiedział w jakim stanie był zanim zapuścił korzenie pod tym drzewem ,zanim kupiłem liaza zastanawiałem się nad takim potworem ale brak dostępu do części mnie zniechęcił.
swoją drogą przez ten mróz nie mogę nic dłubać bo LIAZ się nieiesci mi do garażu .