teraz po kolei siana 29.10 po gryce klasa ziemi 4b- 5 i może jeszcze gorsza oczywiście glina i ił na jesieni nie dało się tego uprawić poprostu było mokro .wschody były ok. początek marca 90kgN ,później mikro i CCC i nawet to ruszyło zaczęła ładnie się krzewić Ina tym koniec po za odchwaszczeniem tu akurat zwalczanie jednoliściennych (owies głuchy) a przez brak deszczu tak jak widać pszenica umiera na 6,cm jest popiół a w tej warstwie są korzenie przybyszowe które zostały wykształcone wiosną .cóż taki mamy klimat ale nasuwa się pytanie jak postępować tu na przyszłość może siew w połowie września (o ile się da) ew. zamiast pszenicy siać tutaj żyto . ew. zostawić tą dzierżawę i mieć jeden problem mniej .