Maj i czerwiec trochę słabo było z opadami, ale w lipcu i sierpniu nadgoniło i to ją uratowało. Druga sprawa, że ta odmiana dobrze się trzyma na piaskach. Tak samo OP Maurra, ktora wyglądała lepiej, bo sięgała dachu sieczkarni i miała ładniejszą kolbę. Najgorzej wypadła Lumio, szybko usychała
Ja mam polską Graintec PPZ10 7,5 kW. Według producenta 10 t/h. Przyczepę 7t na wysokość ok 4m dmucha w dobrą godzinę. Gdyby miała dozownik to jeszcze raz tyle spokojnie by dała radę. Największy minus to hałas. Jest zdecydowanie głośniejsza niż te stare niemieckie