@rafalos1222 Natalia z Brazzers :lol: Sprawuję się bardzo dobrze, tak skrzynia H5
@sylwcia a no szkoda, ale chociaż przez kilka dni będzie czysta
Danielu, na Ursusa taka piana nie zadziała, najpierw porządna szpachelka :lol: Tak tamta beczka to poidło dla jałówek
Też mam D50 i chciałbym ją przerobić na wywrotkę. Te felgi co znalazłem są już gotowe, tylko przykręcić i nic nie wystaje. Jaki mniej więcej był koszt przeróbki na wywrotkę nie wliczając siłowników? Z czego zrobiłeś drugą ramę? Jeśli byś mógł to wstaw zdjęcie ramy podczas wywrotu. Chciałbym zobaczyć dokładnie jak to wygląda
Ten zbiornik powietrza jest tak oryginalnie? U mnie w D50 jest on zamocowany przy obrotnicy. Na D43 mi to nie wygląda bo one miały krótkie piasty, tutaj są jak w D50
Wydaje mi się, że to D-50, mam Sanok D-50 i wygląda identycznie. Ktoś może wie czy da się do takiej dopasować jakieś dobre koła od ciężarówki, R20 lub 22,5?
@ukaszPrzyby, akurat mi nie zależy na ocenach, chociaż z drugiej strony oceny są po to aby oceniać zdjęcie a nie coś co się na nim znajduję Kolejna sprawa, w komentarzu wyżej napisałem jak jest więc nie rozumiem do czego pijesz. http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/lightbox/410791-pronar-t672/ Do konstruktorów Pronara też już pisałeś, że oceniasz ich produkt na 1?
@withanight belka kosztowała 140 zł + 20 zł za zakończenia belki. Wykonana jest z blachy 2 mm, jest bardzo mocna i sztywna, można na niej nawet spokojnie stanąć i ani trochę się nie ugnie.
Tak dla jasności. Belka pierwotnie miała być wyżej, niestety konstrukcja przyczepy na to nie pozwoliła. Trzeba było ją również sporo wysunąć do tyłu żeby boczne burty jej nie uszkodziły podczas wywrotu. Pod tylną burtę muszę dać odboje żeby nie opierała się o belkę. I tak mam problem bo będę musiał przenieść lampy obrysowe na górę belki ponieważ hak od zamknięcia burty urwał by je podczas wywracania. Nowe przyczepy maja krawędzie kół praktycznie równo z krawędzią ramy więc burta prędzej oprze się o koło niż urwie zderzak/obrys.
Nic nie jest za nisko Nawet jeśli będzie za nisko to nie problem przewiercić 4 dziury i podnieść wyżej, ale raczej będzie dobrze, nie planuje jej ciągnąć w błocie po same osie
Można powiedzieć, że budżet ograniczony. Miało skończyć się tylko na wymianie podłogi, ale skoro podłoga była zdjęta to trzeba było korzystać i robić gruntowny remont. Nadstawki prędzej czy później i tak zrobię, ale na ten rok to musi wystarczyć. Na jesień planuję się zabrać za Sanok D-50 i przerobić ją na wywrotkę. Tam bym zamawiał już gotową zabudowę z nadstawkami.
Panowie, nie od razu Rzym zbudowano Rozerwie to rozerwie, wtedy będzie trzeba pomyśleć o zmianie prasy :lol:
Ładnie obrobiłeś fotkę, przynajmniej nie ma widać jak bardzo N-ka jest uje*ana
Za ciężkie belki robisz Musze w swojej sprawdzić czy nic nie pęka.
Czego się spodziewałeś? To tylko sipma Jak za te pieniądze to maszynka i tak nie najgorsza.
Jeśli użytkuje się ją w normalny sposób to nie ma szans na to, że się połamie Sąsiad też taką połamał. Na pryzmie jak wysypywał kukurydzę na nierówności więc nie ma się co dziwić.
Ja też nie wiem która była by lepsza, pasowa czy walcowa. Robie podobne ilości belek co Andrzej, tyle że od tego roku zacząłem robić mokrzejszą sianokiszonkę bo mocniej podsuszona źle miesza sie w paszowozie i krowy słabiej pobierają TMR. Diler Lely mówił mi, że do sianokiszonki lepsza będzie pasówka, znowu diler McHale powiedział, że zdecydowanie walcowa. W naszych stronach przeważają prasy walcowe, jest tylko jedna pasówka Claas Variant 365. Robił u mnie na usłudze i szczerze mówiąc to w mokrej mieszance motylkowych ze zbożem ta prasa radziła sobie całkiem nieźle. Jednak Claas odpada z miejsca, ze względu na to że odwrotnie kręci belkę przez co ciągnik ma ciężej.
Jeśli miałbym jeździć dużo na usługi to może zdecydowałbym się na V660, ale na moje potrzeby wystarczyłaby chyba F5500, a na usługi też trochę można tym jechać.