To chyba prędzej w DPF tak się dzieje, a nie przy AdBlue Jeśli silnik jest zimny i ma ciężko to wtryskiwane jest więcej AdBlue, tak mi się wydaje. Wtedy z tłumika leci tylko para, ale wystarczy zrobić ostrzejszą przegazówkę i już ciągnik zaczyna puszczać dymek Oczywiście przy równych obrotach nawet pod pełnym obciążeniem ciągnik nie puszcza dymka, ale to raczej nie zasługa AdBlue.
Tego nie wiem. Jak sam chciałem coś robić przy ciągniku na gwarancji to serwisant powiedział, że mogę ale tylko na własną odpowiedzialność. Jak coś nawali to płacę za całą naprawę.
No to wiadomo nie od dziś, że ktoś sobie wymyślił te całe normy spalania tylko po to, żeby firmy mogły trzepać pieniądze, tego już nie ominiemy. Jednak dalej twierdze, że nie ma się co obawiać SCR-u. Szczerze mówiąc to tylko mała pompka, jeden wtryskiwacz i jakiś sterownik. W razie awarii szukam firmy która zajmuję się programowaniem tego ustrojstwa i to odłączam. Nawet jeśli nawali to i tak jestem w stanie dalej jechać ciągnikiem tyle że z połową mocy. Mimo wszystko jeszcze nigdy nie słyszałem o awarii SCR, no chyba że ktoś lał wodę zamiast roztworu, a były takie przypadki...
Dla Ciebie porażka? A posiadasz ciągnik czy w ogóle jakikolwiek pojazd z Adblue?
Jak zawsze najwięcej mają do powiedzenia Ci którzy nigdy nie mieli z tym do czynienia
W Valtrze 20 litrów AdBlue wystarczy na 50 mtg. Bańka 20-litrowa kosztuje 50 zł, to jakaś tragedia? Jeszcze niech ktoś mi powie, że EGR jest lepsze pod względem ekonomii :lol:
Jeśli tak komuś przeszkadza SCR to podłącza laptopa pod ciągnik, wgrywa specjalną mapę która sprawia, że ciągnik cały czas wykrywa AdBlue, mimo że nie ma go w zbiorniku i po problemie. Polak zawsze znajdzie w czymś problem... W ciężarówkach leje się AdBlue już dłuugie lata i nikt nie narzeka. Z resztą sami użytkownicy ciągników z SCR też nie narzekają, tylko ich sąsiedzi i znajomi ^^
Możliwe Zauważ że ten mniej zdarty jest równy. Z resztą wszystkie są równe oprócz tego z pierwszej skiby. Zbyt szeroko ustawiona pierwsza skiba zrobiła swoje. Nie dość że szybciej zdziera lemiesz to jeszcze nierówno. Na razie kupię jeden tani zamiennik żeby te 3 pozostałe dojechać do końca. Na wiosnę chcę kupić nowe 20-calowe oryginały, wtedy mogę szerzej ustawić pierwszą skibę, a i tak będzie równo zdzierać lemiesz
Jaka susza? Jest tak mokro, że w bruździe błoto się robiło. U nas codziennie pada. Podejrzewam że będziemy mieli problem ze zbiorem kukurydzy bo na glinach robi się ciasto.
Dziś orałem na tych lemieszach, tyle że ten bardziej zużyty dałem na ostatni korpus a ten lepszy na przód.
Dlaczego dziwnie? W MFach też tak jest. Przynajmniej rewers jest w wygodnej pozycji, a raczej tego częściej się używa niż kierunków, no i nie ma możliwości że zahaczysz kolanem dźwignię kierunków bo jest wysoko.
Pęknięty przewód paliwowy, wymieniony na zmodernizowany ("wada wieku dziecięcego"), no i spalone 2 bezpieczniki jeśli można to awarią nazwać Poza tym wszystko w jak najlepszym porządku.
Spalanie nieporównywalne do 12-stki. W ciężkich robotach pali średnio 4-5 l/h mniej, mowa tu o orce, agregacie i ciężkich bronach. W lżejszych pracach nie mam porównania bo 12-stka robiła tylko najcięższe prace. Robota typu prasa, kosiarka itp to wychodzi średnio 6 l/h.
T144 Active koło 300 netto Cena z czerwca. Tyle, że to już nie ma co porównywać bo to zupełnie inna liga.
Bądź co bądź nieźle przegięli z tą ceną. Jednak to nie zmienia faktu, że ludzie będą kupować Crystala
Yyy... że co? Serio on tyle kosztuje? :huh: Nie jestem fanem NH, ale bez zastanowienia brałbym T6.
Co do Valtry to niestety musiałbyś jeszcze sporo dołożyć żeby kupić chociaż T153 w HiTechu, 30 tys byłoby mało
@Janek w cenie tak, a nawet już dorównuje
Jednak Famarolki nie są aż takie złe, na pewno są lepsze niż sipmy. Tym bardziej przy 250 belkach na rok ta prasa powinna pracować bezawaryjnie przez wieki
To rolnicy w żniwa obchodzą jakieś święta? Ewentualnie rano do kościoła (o ile jest czas) a później dalej na pole Miastowi zamiast leżeć jak foki na plażach mogą iść do kościoła