Mam, a własciwie to juz miałem, sporo owsa na sprzedaz i kilku ode mnie brało do pieca.
Jeden stwierdził, ze to pieprzy i juz wiecej nie chce (nie chciało mu sie rozpalac i jakies inne korowody były), inny mówił, ze max pół na pół z pelletem, a najlepiej 40/60 z przewaga pelletu jest ok i od biedy mozna tak palic, a trzeci zadowolony, nie narzeka tylko juz kilka razy przyjeżdzał.
Zgaduje, ze najbardziej to musi zależeć od rodzaju palnika w kotle.