U mnie przez to łozysko poleciał mały wałek hamulca i duże koło zwolnicy koszt 1500 zł Jak jest jakikolwiek luz to sie nie pyta czy można eksploatować tylko sie rozbiera
Błąd oznaczenia podałeś , rozdzielacz 3/1 222G ( z dławikami bez pozycji pływającej)
3/4 222G (z dławikami i z pozycjami pływającymi)) Fachowcy ode mnie ze składnicy nie potrafili mi wyjaśnić co oznaczają te oznaczenia, bo nie są mechanikami
Nie dymi ci moze zbyt niebiesko lub siwo? Moze pompa wtryskowa jest zdeczka felerna i pompuje olej ? Wszystko się zdarzyc może bo ma centralne smarowanie
Tam sprzedajesz? Ja do tych kretynów ziarka nie oddam najgorzej płacą a sprzedaja najdrożej szefostwo mówi że do17% biorą a na koszu jak ma 15 to wyganiają, banda debili bo ja jeżdże z różnymi zbożami od różnych rolników, z tymi downami to ja nie chce mieć nic wspólnego. Wole jechać do Konstantowa 20 km dalej ale lepiej płacą i nie musze debili słuchać
Cieniutko cos jak na zyto chodziaż skoro juz kosisz to musiało je przypalić bo u mnie słoma zielonkawa jeszcze i ziarno miękkie za to jęczmień jary do koszenia gotowy
masz 13 ha czyli roczny dochód kosmiczny nie jest. Każdy ciągnik może się popsuć, kwestia jest taka że traktor trzeba kupić taki którego jest sie w stanie utrzymać. Padnie ci skrzynia czy silnik ruska stać Cię naprawic niestety zachodniego nie . Kwestia ekonomiczna przemawia za Belarusem bo po prostu stać będzie Ciebie go utrzymać tania eksploatacja i naprawa na takie hektary głupota kupować zachodni gdzie ceny części zaczynają się od 600 zł nawet ten ursus nie przemawia za mna za dużo zachodnich podzespołów= drogie części nie na taki areał.