akurat ja nie doje bańka tylko przewodówką i nie dociskam krów. doją się tylko tyle ile wyciągnie dojarka. chociaż jest parę które trzeba lekko docisnąć. nie zauważyłem aby z tego powodu było jakoś więcej zapaleń.
dodam też że odeszłem od mycia wymienia. strzyki przecieram tylko na sucho. no chyba że trafi się wyjątkowo "czysta" krówka to wtedy mycie na mokro. jak na moje 33szt mam 2 które czasem trzeba umyć.