pokaż swoje profesjonalne miejsce do mycia sprzętów Chłopie, zwykła mata do mycia za parę stów i jest jak "pan Bóg przykazał". Pokaż mi ciągnik, tym bardziej używany, który ani kropelki oleju nie puszcza. Ja rozumiem że tego co w czasie pracy pójdzie w glebę nie da się uniknąć, ale żeby celowo bez zastanowienia walić zaolejony detergent i brudną wodę... Ja za to widzę że wciąż nie brakuje ludzi wychodzących z założenia, że u siebie mogę robić WSZYSTKO. Rozumiem ekologie i wszystko, ale bez przesady. Według mnie jestem normalnym i przeciętnym rolnikiem i moim zdaniem umycie ciagnika jednego czy drugiego raz na jakiś czas na pewno nie spowoduje jakiś katastrofalnych dla naszej planety szkód, które byłyby warte wydania kilkuset złotych w mate czy coś. Kolega widzę wyszczekany w komentarzach, to może doda kilka fotek ze swojego gospodarstwa i jak to się u niego odbywa, to wszyscy w komentarzach ocenimy czy dobrze czy nie dobrze ;) bo komentować innym nie patrząc na siebie to każdy potrafi ;) Myślisz? Szczerze mówiąc chciałbym żeby z pompą było wszystko w porządku i szukać problemu we wtryskach 😅 Na pewno taniej by wyszło 😄 ale ja wcale nie neguje takiego mycia. bo sam tak myje. chodzi mi bardziej o tych ekologicznych ale tylko z nazwy. im aby tylko dać coś np. mate albo cudowny środek który bez szczotki drucianej nic nie da a kosztuje ładną kasę a już myślą że są EKO. co do pompy... hmmm wiem coś o tym i regeneracja jest prosta i jak dobry zakład to da się zrobic jak się chce..... mi za drugim razem jak się uparłem zrobili. a twierdzili że pompa dobra
zwykła mata. i co? ona wszystko wyłapie. no chyba tylko kasę z portfela. a nawet to co wyłapie to gdzie potem się znajdzie. oddasz to do utylizacji. profesjonalne stanowisko do mycia to nie taka prosta i oczywista sprawa. w świetle prawa to nawet samochodu nie można umyć prywatnie pod domem.
ta z linku jest za mała. coś podobnego oglądałem. ta bez papierów była w Dobrzyniewie. jutro trzeba będzie podjechać do Wojana. w końcu to całe 6km w jedną stronę 😋
podoba mi się to ale do środka lamp nie znalazłem rozmiaru ringa a na zewnątrz sam nie wiem. gdybym miał taką lampę choćby zbitą to wtedy dokładnie bym zmierzył bo teoretycznie jeden powinien pasować. albo zamówię zamiennik lampy i ja poświęcę dla nauki😏
tak na wahaczach. ośkę można wyłączyć z kompa. można też ręcznie podnieść się lub opuścić. ale po przekroczeniu pewnej prędkości ośka i tak ustawi się w środkowym położeniu. a o tym czy można przełączyć na twardą czy miękka to nic mi nie wiadomo
nie wiem czy jak w starszych Jd bo nie mam pojęcia jak w nich było. to jest ośka pchana. nierówności wybiera tak na 4+ . w starym MF ośka dużo lepiej wybierała nierówności ale to była zupełnie inna konstrukcja . ta za to jest bardzo prosta w budowie i bezobsługowa... co wcale według mnie nie jest dobrym rozwiązaniem bo przynajmniej na zwrotnicach mogli dać kalamitki. ale porównując podobną ośkę np. w Case Puma to tam ośka to prawdziwy drewniak. jak nie zawiesisz tony na tuz to wcale nie pracuje.
no jest w nim jebitn.. rama aż do tylnego mostu. w sumie jest już ona podstawa pod ładowacz MX który teraz można w prosty sposób zamontować na ciągniku