była obok mnie działka do dokupienia. dom wapniak. z jednej strony nad działką linia energetyczna z drugiej przeciągnięta linia wodociągu i to wszytko o powierzchni 8ar. cena 280tyś.....
niestety plac straszni mnie blokuje. nie ma możliwości rozwoju ani jakiejkolwiek zmiany. bardzo chciałbym przejść na luz z uwięziowej ale nie ma jak. jest ciasno i nic na to nie poradzę. i uprzedze kom. żeby budować się na innej działce. ok, można o tym myśleć ale jakby był na niej przynajmniej dom. a od zera.... nie dziś... bo nasi rządzący mogą i na pewno sprezentują nam nowa 5 kwaczyńskiego.....
haha. coś wiesz o tym...... 😋😋😋 tak jak widać po prawej mam wjazd po środku tylko trzeba cielaczki przegonić, a po lewej na końcu obory. i powiem że ten na środku ok prawej jest praktyczniejszy. jednakże jakby nie patrzył to napewno lepiej niewygodnie siedzieć jak wygodnie stać. na załadowanie 6 pełnych rozrzutników mikrus spalił 0.7l ropy daj nowe zdj bo jak spojrzę na galerię to strasznie źle mi się kojarzy.........
z głębokiej ściółki bez problemu. no chyba ze ściana gnoju będzie miała 2m wysokości to może być ciężko 😋😋😋 ja dałem za swoją 28 dwa lata temu. teraz prawie 10 drożej chodzą
fakt, CR potrzebuje dobrego akumulatora . ale silniki ze zwykłym wtryskiem też muszą mieć dobre Aku bo jak słaby to będzie miądlił miądlił i nie zapali. druga sprawa do mocny rozrusznik. w Landku org miał 2.7kw i miał problem z kręceniem i chyba już dogorywał. kupiłem 4.2kw z przekładnią to kręci jak szalony nawet na słabszym aku
haha. niestety serce przegrało z rozumem. mała być 500 Abarth. czyli coś dla żony bo jej strasznie podoba się ten mały Fiacik i coś dla mnie taki mały Hot hatch i był akurat w wersji 185Km. jednak padło na zwykłą wersję 100km Sport😞
no niestety. miała być skorupa ale jak wiesz coś innego się kupiło 😋😍 a pewna skorupa jeżeli postoi jeszcze ze dwa miesiące i nie znajdzie amatora to ją przyprowadzę. a narazie będę woził pronarką
według mnie mrozy poniżej -10 są już bardzo uciążliwe dla diesla. wystarczy że nie ma zimowego paliwa i daleko nie zajedzie. osobiście nie lubię dużych mrozów. i nie chodzi o to że jest zimno, bo w końcu to jest zima. tylko o to że za każdym razem trzeba odpalić i zostawić na jakieś 5min ciągnik czy ładowarkę żeby trochę ,,rozruszało,, olej w hydraulice bo wszystko ponamarzane.