jedziesz 25km/h i zatrzym się do owijania.... hamulec w podłogę i tak za każdym razem. potem znów jak na wyścigu rozpędzasz się i po hamowni.... albo zwalniamy powoli i belarka za każdym razem dostaje w piz..... nie ma to jak bujna wyobraźnia
ze wszystkimi nożami Pronar ma ciężko ale idzie. puki co będę robił bez noży dopóki nie doczekam się większego konika. co zdecydowało o wyborze: wszystkie łożyska smarowne, masywne wykonanie, no i to że jest POLSKA