ze wszystkimi nożami Pronar ma ciężko ale idzie. puki co będę robił bez noży dopóki nie doczekam się większego konika. co zdecydowało o wyborze: wszystkie łożyska smarowne, masywne wykonanie, no i to że jest POLSKA
teoretycznie to ciagnik 95km jak są wszystkie noże. choć moje 82 też na wszystkich nożach dobiło taką bele o jakiej po prasie Gallignani mogłem pomarzyć. komora walcowo-łańcuchowa, podbieracz 2,16m.
cena to żadna tajemnica. 72tyś brutto. noże, centralne smarowanie łańcuchów, siatka (sznurka nie ma nawet w opcji) noże można wysuwać hydraulicznie co 3 co 2 lub wszystkie