Ja przerabiałem te tematy i mając bydło i spełaniając wszystkie normy(bakterie somatykę ,standardy typu płyta ,dojarnia w płytkach itd ) zrezygnowałem ,za dużo pracy i uwiązanie piątek swiątek itd, skadając wniosek na MR biznes plan był na trzode ,budynki przerobione i co rozgoryczenie bo cena tak spadła że nie opłacało sie produkować ,dzis po likwidacji wszelkiej hodowli (oprócz psów i kota )wiem że można spokojnie zyć starcza na wszystko ,dorabiając od czasu do czasu w warsztacie ,
Nie zazdroszcze nikomu ani kasy ani roboty ,każdy dąży na swój sposób do godnego zycia ,wiec udowadnianie kto ma racje nie ma sensu