u mnie podobnie pokropilo ,ale wody ogólnie przybyło ,nieciekawie wiosnę widze ,bo dopada jeszcze na pewno , z mama gadałem to nie pamieta tak mokrego roku ,wspominala o latach 80 tych ,gdy pszenice kosili w grudniu jak zamarzło wszystko
a z innej beczki ,po prosze was o porade ,mam staw koło domu bez odpływu ,rów do drogi gminnej jest ,dalej przepust pod droga załozony nowy przez gmine w roku 2001i za przepustem powstały działki które odciely odwodnienie stawu do rowu melioracyjnego ,w starych mapach z 1800ktoregos roku jest rów później z tych map zniknął ,w latach 80tych wyrok sadu administracyjnego na moja korzyść ,aby sąsiad wode odebral ,wykonawca miała byc gmina ,dziadek ten wyrok zaniedbał i dziś ja mam problem ,,melioracja ma to w d*pie a gmina rece umywa ,gdzie sie zwrócić aby przywrócić odpływ wody ?