ja sprzedawałem tak ciągnik ,klijent przyjechał obejrzał zapłacil ,dowód od niego zabrał ,a ja po dwóch dniach ,ładowałem na ciężarówkę ,która jechała w jego strony ,
co do obaw no ja akurat do uczciwych należę ,lecz stwierdziłem ze ma sobie kupujący porobić szczegółowe zdjęcia aby mial wrazie co ,fakt zaufał i nie robił ,ja natomiast po załadowaniu kilka pstryknolem dla spokojności to jest jakiś sposób