Ja nie wiem skąd wy macie wiedzę i jak wy prosperujecie, ale nawet na jakiś logiczny chłopski rozum co trochę kuma te procesy - kto posiał azoty na początku marca, zrobił bardzo dobrze, bo azot się rozpuścił i z opadami czy bez poszedł w ziemie i czeka na temperatury! Nigdzie się nie podział, nic nie rozhartował bo nie było ku temu warunków(przynajmniej w moim regionie pld-wschod). Jakby były temp 10-15c po aplikacji i wchłonięciu w ziemie a później takie mrozy do -10 to wtedy faktycznie może być kuku.. w tamtym roku pierwszy raz dalem tak wcześnie azot i to był strzał w 10, w tym roku mimo że pora aplikacji podobna to nie wiem jak mi się dokrzewi pszenica w szpilce bo w tamtym roku jakoś to się fajnie zieleniło, fakt że teraz jeszcze nie ma warunkow do tego.. hektar wiedzy mówi żeby już 2dawke dawac.. U mnie będzie tydzień jak dalem 1, nie wiem, może za tydzien u mnie dać w rsm kolejne 50kg, bo deszczu to praktycznie do pierwszej dekady kwietnia nic nie zapowiadają a górki widzę że obsychają...