To jest naturalna kolej rzeczy która w końcu dociera po nawozie na nasze podwórka, masowy dodruk pieniądza w ostatnich dwóch latach zaczyna nam się znacząco uwidaczniać i to jak juz widać na całym świecie, więc 10zl za fasole to nie jest ani marzenie ani abstrakcja, tak samo jak mało kto wierzył, że pszenica będzie po 1500zl, a mamy dopiero listopad.. więc na wiosne będzie jeszcze drożej bo inflacja ma jeszcze iść do góry, mimo podnoszenia stóp.. więc drodzy handlarze jeśli niechcecie powrotu do przeszłości gdzie na rynku zostanie kilku handlarzy to lepiej zacznijcie robić poważne podwyżki, bo tak jak mieliśmy teraz rekordowe zasiewy dzięki.miedzy innymi duży gospodarzom tak teraz nie wierzę że będą siać fasole jak pszenica będzie po 1500-2000, a ceny same z siebie już predko nie spadną, wystarczy popatrzeć na sumy ubezpieczeń na 22r, rząd wie że będzie drożej - suma ubezpieczenia na zboża 20tys, zwiększony praktycznie dwukrotnie... np burak 9k więc nie bedzie podwyżek, w przyszłym tygodniu chyba wyślę wypowiedzenie umowy do cukrowni za rok 22