To co było w planie to posialem populacja mandril dwuletnie nasiona w worku w garażu stały, wysłałem 4,2kg, obsada super I w d*pie mam pchelki i inne dziadostwa, zaprawilem tym co tu chłopaki polecali. A to co wyszło nieplanowo to posialem hybryde w mieszance z facelią 0,5kg i gorczyca 0,5kg i 20kg/ha grochu no i 3kg rapsiku w nieorane jako miedzyplon, i coś tam rośnie.. jak będzie perspektywa żeby zostało to zostanie jak nie to nie, nie pryskalem, tylko resztką co mi została z planowanego psiknalem 4ma końcówkami od miedz.. ale kiedyś ziomek mi załatwił rapsik ze skupu zmietki jakieś bo swojego nie miałem, to cholera wie co to było i oddało bardzo podobnie do rapsu kwalifikowanego obok coś koło 3,5t...