Jakbym takie koszty miał to już dawno bym z torbami poszedł..
Na przyszły sezon, 2 dzialki o dobrych zasosbnosciach po rapsie i fasoli bez npk, reszta ostatnio sianych dane ze 130kg npk pp 2,5k br, materiał siewny kupiony zaprawione 1 odsiew, na ha jakieś 250zl, orka siew 400zl licząc po cenach usług więc amortyzacji i kosztu swojego czasu nie trzeba wliczać jak najwięcej niektórzy filozofują, plan na wiosnę w zależności od ceny saletry, ale na te ostatnio siane 20ha trzeba będzie dać w pierwszym rzucie z 250kg saletry mimo wszystko żeby ją ruszyć i pobudzić, później ewentualnie z 150l rsm32, jeśli na grzyba to max 2 zabiegi jakieś niedrogie, skracał chyba nie będę a jeśli już to samo ccc dorzucę, odżywkę z grzybkiem z greena podstawową zbożówkę i tyle, więc kosztów ile mi wychodzi pi razy drzwi... z 2k no i plus zbiór swoim kombajnem, niech będzie 2,5k. Plony obstawiam 5-6t powinno być a co więcej to już przyroda