Do tej pory podobał mi się rapsik bardzo, na jesieni potężne stożki, fajnie to roslo, mój jeszcze stoi nie ruszany nawet nie podchodziłem bo zielony i napierdzielam pszenice.. wykosze go pewnie pod koniec tego tygodnia bądź jeszcze w nastepnym jakoś to dam znać jak wyszedł, ale liczę na 4 z przodu minimum, a i największa chyba zaleta punktowego że więcej ha z jednostki posiejesz, nie mówiąc o super wschodach w ogóle nieporównywalnych do zasiewów zestawami, jeżeli oczywiście nie posiejesz w przesuszoną ziemie