Co handluje zbożem i nawozami z którym miałem kontakt to JEDNEGO znam z regionu ltm,lhr,zmc, to wiem, że np może mnie w domu nawet nie być jak przyjedzie swoją ładowarką załadować pszenice na swój samochód i wiem że na jedno ziarnkno mnie nie oszuka, a co mówić o parametrach.. ludzie go szanują i ja nieraz wolę u niego ciut drożej nawóz kupić czy też ciut taniej zboże sprzedać, jakoś prosperuje, jakieś inwestycje robi, i jakoś nie kupuje co 2 lata samochodu za pół bańki... nawet jeden handlarz fasolowy się śmiał z niego że jeździ starym g ównem 🙂
Od kuku.. jest jedna firma blisko mnie o której się dowiedziałem nawet nie dawno, mogę powiedzieć.. suflidowo, ręki sobie nie dam za nich uciąć bo póki co jeden handel był, ale bardzo pozytywne wrażenie robią.
Więc tak znam, i dokładnie wiem co mówię o niektorych handlarzach czego ty tak bardzo pojąć nie możesz..