Skocz do zawartości

skywalker89

Members
  • Postów

    4243
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez skywalker89

  1. No już chyba wiem czemu finalnie mniej punktów mi wyszlo, nie przyłożyłem się chyba. Złożyłem chwastownik jako maszynę do sekwastracji tego węgla i opryskiwacz swoją drogą, no to policzyli 6pkt za chwastownik jako do niechemicznej ochrony a z opryskiwacza też 4pkt odpadly. A ja chyba w ofercie mam ten chwastownik z jakimś siewnikiem poplonu czy też nawozu, ale to chyba już nic nie wskóram ?
  2. skywalker89

    fasola

    Po ile, bez ziemi ?
  3. skywalker89

    fasola

    Jak ktoś czeka z całą sprzedażą na żniwa to musi się z tym ryzykiem liczyć, w dziejszych czasach mysle że kto bardziej kumaty to podpisuje jakies kontrakty jeśli cena jest odpowiednia, a myślę, że taka zaczyna się od chociazby 2100zl netto jakby na żniwa pisali Szkoda, że z fasolą to nie jest bardziej rozwinięte, też np moznaby podpisać np na 1/3 zbioru na np 3,5zl-4zl netto, więksi handlarze pewnie operują na takich rzeczach
  4. skywalker89

    fasola

    Póki co jest git
  5. skywalker89

    fasola

    Póki co to rzepak się pięknie otwiera na giełdzie podążając za ropą, chyba to byla dobra decyzja obsiać 1/3 gospodarstwa rzepakiem i bedzie można mieć podejście jak profesor dysydent radzi - na fasole mieć wyjebke, potraktować jako poplon. Odkąd tak podchodzę wychodzę na tym bardzo dobrze. Pszenica bez szału, musieliby jakies magazyny walnąć albo statki z takim towarem to moooże cos bardziej by dygło, albo jakby coś poważniejszego użyli w tym konflikcie....
  6. Możesz spróbować ją wsiać maj/czerwiec w ozimy, ale masz chyba duże areały to i szerokie ścieżki a rozsiewaczem chyba ciężko byłoby dorzucić? Miałem wspólną uprawę z rzepakiem, to dorosła do łuszczyn, później rośnie to gorzej od chwastu. Nie wiem jak to ze zbozem jakby położyło jeczmien z tym zielonym wez to wykoś a jeszcse jakby poprzerastalo ?
  7. skywalker89

    fasola

    Ponoć w szczelnie zamkniętych bigbagach powinno być ok, aczkolwiek pewnie jeszcze ma wpływ temperatura i moze wilgotnosc powietrza
  8. skywalker89

    fasola

    A z fasoli jaki masz przychód? 😃 a jakie koszty i ryzyko ? Kuku nasiona, trochę nawozu, 2 opryski i zbior.
  9. skywalker89

    fasola

    To siej znowu kuku, bo 14t mokrej x ok 500zl brutto wychodzi dużo lepiej niż fasola po 2,8zl
  10. Jest druga strona medalu tych zakupów, w ostatnim roku sfinalizowałem 2 nabory. Nie wiem czy chce się wiązać na kolejne +5lat
  11. Jakoś mocno tego nie weryfikowałem bo nie wiem czy mi na tym zależy,
  12. Ktoś miał przypadek, że wniosek złożony na 24pkt a przychodzi że jako 18pkt i po za limitem ? Jakos odwoływać sie mozna ?
  13. skywalker89

    fasola

    Proponuję obsiewy jeczmienia jarego, plony na dobrych ziemiach z nakładami ppdstawowymi mieszczacymi sie w ok 1000zl, plony 6-8t, bez większej roboty, sprzedac w zniwa i finalnie i tak lepiej niż fasola przy tych cenach
  14. Rejon ltm w grudniu parę dni -10 brz sniegu i też chyba żyje, siany 03.11
  15. skywalker89

    fasola

    Jak trampek ruszy na Iran to zboze i fasola cos dygnie pewnie, czy to przez waluty czy na giełdach, tak bym sie pocieszal jakbym mial towar
  16. Myślisz że jednorazowym zabiegiem podniesiesz wystarczająco ph żeby pobieralnosc składników sie poprawiła? Mysle że jak o 0,5 podniesiesz to bedzie dobrze. Jak sypać to już, a nie przed siewem. Kredy pylistej, nie wiem, jak liczysz na cuda to z 2t max chyba
  17. skywalker89

    fasola

    Owies siej ewentualnie jęczmień i po kłopocie azotowym. Ja chyba po tym roku przejdę na 3 polówke, fasola-rzepak-owies/jęczmień
  18. Za połowę tego co pewnie chcesz można myśleć
  19. no ale ja nie rozumiem krzyku? To znaczy rozumiałbym, jeśli podejście tego związku ala plantatorskiego było takie, że nie zgadzamy się na takie rozwiązanie za wyjątkiem tego aby cukrownie kontraktowały ludziom min. po te ok 70t/ha i sprawa rozwiązana moim zdaniem. Ale po co, jak lepiej za półdarmo kupić i może jeszcze zmieszać z innym tanim gotowym i poszło. Z trzeciej strony oni też chcą żyć, jak to bywa z ludźmi - aby do emerytury a przypuszczam, że wielu wielu pracowników cukrowni od niższych do wyższych szczebli są bliżsi ku temu niż dalsi.. 'aby przetrwać z 2 lata <do wyborów> i mozna zamykać'-będzie na nową władze że cukrownie zamyka.. wcale by mnie to nie zdziwiło?
  20. Póki co oferty z kontraktów przesyłają po ok 650netto loco gosp, więc do 500 niedaleko..
  21. skywalker89

    fasola

    Nieee, znam takich usługodawców co oferowali takie stawki przed zmianami covidowymi..
  22. skywalker89

    fasola

    kiedyś też eksploatacja była droga jak na tamte realia i jakoś się zabijali u bambrów żeby kosić po 200-300zł/ha. ludzie powinni być bardziej asertywni rzepak tak, ale cóż, chyba jary? może to lepsze niż dynia bo słyszałem, że ci co siali od kilku lat mniejsze/większe areały, rezygnują bo ma być tyle posiane dyni, że chyba byki będą jadły te pestki... a co sie dziwicie naganiaczom? Jak oni biznes zrobią 3 albo 4x, nasiona, siew, zbiór, suszenie - zakup plonu za grosze bo bedzie pewnie tanio i z jakims zarobkiem jeszcze pusci
  23. skywalker89

    fasola

    To jest tak samo jak ze zbiorem zbóż, ale to wszędzie i zawsze tak jest, że jeżeli jest czegos więcej niż rynek potrzebuje to cena spada- słaby przykład, ale chociazby fasola. Jeżeli będą plony do 1t i mastery nie będą miały co robic to myślicie że ceny za zbiór pozostaną na normalnym pułapie, zwłaszcza tam gdzie jest ich najwięcej? Cienko sie robi, to każdy zechce zarobic cokolwiek niż nic..
  24. skywalker89

    fasola

    Będzie usługa mlocenia po 300zl przy cenie 2zl za fasole
  25. Też tak uważam Lepszy Wróbel w garści po 2000netto niż później placz, że poszedł np po 1600. Ja to jakos tak widzę, że teraz bedzie lekka pompka na ceny, żeby odpowiedni ludzie popisali kontrakty na żniwa, a później cena ɓęc np na te 1600zl. Mam nadzieję, że chociaż śniegi zdążą zejsc żeby zobaczyć jak sytuacja po zimie i można ryzykować i cos pisać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v