Ja też już mam obornik wywieziony i podorane. Na piasku to było radlenie a nie orka a na cięższej ziemi zależało od zboża, po ozimych szło pięknie a po jarych katastrofa.
Kombajn nie mój tylko na usłudze poszły 2 łożyska rurka od paliwa i wymieniony został pas od młocarni ale był za duży i kombajn w dobrym zbożu nie mógł obrotów złapać więc zamieniony został na stary.
My w tamtym roku likwidowaliśmy łąke min 50letnią to zasięgnęliśmy informacji w starostwie i agencji. Powiedzieli że żadnego wniosku o przeklasyfikowanie z użytku zielonego na pole nie trzeba robić bo w regionie jest wystarczająco dużo użytków zielonych i nasze gospodarstwo spełnia normę. Jeżeli w regionie było by ich za mało to wtedy musieli byśmy łąke zasiać tam od nowa lub w geodezji przeklasyfikować ten kawałek na pole a łąke zasiać w innym miejscu. Lepiej się dowiedzieć bo mnie gościu na policje podał że łąke zaorałem ale że dokumenty miałem to nic się nie przyczepili.
Jestem z Wielkopolski i też mieliśmy małe pola tylko że zrobili scalanie gruntów i jest ok. Przedtem jeden gościu miał prawie 40ha w 124 kawałkach więc to nie były wielkie działki.