jednego roku w bardzo późno sianej pszenicy, nie mozna było złapać żadnych okienek pogodowych na wiosne, przymrozki deszcze wiatry i wyszło tak, że herbicyd z wiosny przepuścił mi przytulie, zauważyłem jak już kłos wyszedł z pochwy liścia flagowego i zastosowałem wtedy fundamentum i nawet w sklepie mówili żeby nie ryzykować, ale wyszło pięknie, czyściutko do żniw i niecałe 7ton z 1,12ha