Trudno coś doradzić bo to temat mały chodliwy , pedrotti/mecmar to chyba włoskie ciekawe jak z częściami zamiennymi, u mnie na okolicy to wszyscy więksi mają Drzewicza i parę ładnych lat chodzą
ja każdego roku 2x ściągam i wymieniem klepisko/grzebień + osłony do qq na bęben zakładam bądź zdejmuję ale już taka wprawa ze dla mnie to przyjemność pomajsterkować ;p, ja siłowniki przy kombajnie zostawiam, odpięcie to raptem 15 min zajmuje tyle samo przypięcie, gardziel zostaje przy hederze nawet jak nie jest podstawione to nie zwodzi ale zawsze wiadome lepiej podłożyć.
u mnie z doświadczenia wiem ze jak w czerwcu legnie to całe nic do zbiornika leci, a w tym okrutny roku to legła bardzo szybko u mnie też około 20%-30% areału leży i tam się góra 1/3 spodziewa plonu względem tej co stoi, zresztą trzeba jechać w pole i porównywać ziarno pszenicy stojącej i leżącej ale jak tak teraz dopieka to sam poślad będzie.
Musi żeby być konkurencyjna bo tam dochodzi jeszcze transport i suma summarum nawet jak za granica tyle samo kosztuje co u nas to znaczy ze taniej została sprzedana.