U mnie facet ma świnie na ruszcie, kanał pod całą oborą na 1,4 m
pompuje na jesieni pod rzepak część, potem pod oziminy resztę wywozi. Na wiosnę wozi to, co się przez zimę uzbierało.
Czasami zdarza się że gnojówka podchodzi pod same ruszta, ale ja wie że się może przepełnić to puszcza do szamba awaryjnego i tyle.
O żadnym mieszaniu nie ma mowy, bo to jest gorsze. Ten korzuch to pewnie nawet zatrzymuje trochę tych substancji
Z tego co pamiętam raz zamieszał i żałował tego i tak jak szybko mieszadło kupił, tak szybciej go sprzedał