Ja jutro wjadę na lżejszą glebę, w środę będę chciał zakończyć siew na wszystkich polach bo od czwartku ma padać coś
Jestem dobrej myśli aby obyć się bez wtopy, której nigdy w życiu nie zaliczyłem
Byłem tam. Pamiętam jak rano świeciło słońce a o 12 padał deszcz . Pogoda na wakacje mi się wtedy nie udała
Ale za to jakie ognisko wieczorem było :lol: :lol:
Jak bez buta ? Przecież w pole pójdziesz w gumiaczkach, a buty i całą swoją garderobę zostawisz w domku więc nawet nic się nie pobrudzi
A Ciebie potem jakoś umyję , dodam że ciepła woda jest pod dostatkiem :lol:
Ja Ci pomogę wyjść jak byś w razie czego potrzebowała pomocy :lol: :lol:
Najwyżej potem pojedziemy i odkupisz mi kalosze, jak byś zgubiła :rolleyes: :rolleyes: